„W imieniu premiera, pana Mateusza Morawieckiego, dziękuję wszystkim, którzy dbali o pamięć o prof. Aleksandrze Brucknerze i zabiegali, by jego prochy doczesne spoczywały w godnym miejscu. To spełnienie ostatniej woli zmarłego – aby być pochowanym w polskiej ziemi. To oddanie hołdu przez państwo polskie” – powiedział pełnomocnik premiera ds. ochrony miejsc pamięci Wojciech Labuda podczas uroczystości w kolegiacie św. Anny, poprzedzających pogrzeb na cmentarzu.
Bruckner spędził w Berlinie niemal 60 lat, ale – jak podkreślił Labuda – nigdy nie przestał być Polakiem i patriotą, a jego praca naukowa przyczyniła się do poznania źródeł języka polskiego, tożsamości. „Prof. Brucknerowi zawdzięczamy więc odpowiedź na pytania - skąd jesteśmy, kim jesteśmy? A to daje nam możliwość określać, dokąd idziemy” – mówił pełnomocnik premiera dodając, że kultura pozwoliła Polakom przetrwać zabory, wojny światowe i czasy komunizmu.
„Jestem głęboko poruszony wagą spotkania. Przyjęliśmy do Krakowa i składamy na wieczność prochy giganta polskiej kultury i nauki” – powiedział prezes Polskiej Akademii Umiejętności, historyk prof. Jan Ostrowski.
Przeniesieniu prochów profesora do Polski i uroczystościom pogrzebowym towarzyszą wydarzenia w Krakowie, Warszawie, Berlinie oraz Halle i Jenie, m.in. konkurs plastyczny, konferencje naukowe, lekcje muzealne, wystawa „Kazań świętokrzyskich”.
Honorowy patronat nad uroczystościami związanymi z pochówkiem profesora Aleksandra Brucknera w Krakowie objęli Prezes Rady Ministrów, Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Polska Akademia Umiejętności.
Aleksander Bruckner urodził się 29 stycznia 1856 r. w Tarnopolu. Studiował slawistykę na uniwersytecie we Lwowie. W 1881 r. objął stanowisko profesora języków i literatur słowiańskich na Uniwersytecie Berlińskim, gdzie kierował katedrą slawistyki przez 43 lata, do chwili przejścia na emeryturę w 1924 r. W dwudziestoleciu międzywojennym, po odzyskaniu przez Rzeczpospolitą niepodległości, otrzymywał wielokrotnie propozycje powrotu do Polski i objęcia profesury we Lwowie, w Poznaniu, w Warszawie. Zdecydował się jednak pozostać w Berlinie, bo uważał, że bardzo ważne i symboliczne jest, aby Polak kierował katedrą slawistyki w Uniwersytecie Berlińskim.
Bruckner w 1890 r. w Cesarskiej Bibliotece Publicznej w Petersburgu odnalazł „Kazania świętokrzyskie”, uznawane za najstarszy dokument prozatorski stworzony w języku polskim, datowany na koniec XIII w. lub na XIV stulecie. Kazania były w oprawie kodeksu zawierającego Dzieje Apostolskie i Apokalipsę. Dziś przechowywane są w Bibliotece Narodowej Warszawie.
Wśród 1,5 tys. publikacji profesora są „Dzieje literatury polskiej w zarysie”, „Starożytna Litwa. Ludy i bogi. Szkice historyczne i mitologiczne”, „Dzieje języka polskiego”, „Słownik etymologiczny języka polskiego”, „Encyklopedia staropolska”.
Aleksander Bruckner zmarł 24 maja 1939 r. w Berlinie. Jego przyjaciele i najbliżsi, a także polska ambasada w Berlinie bezskutecznie zabiegali u wdowy i jej krewnych o zgodę na pogrzeb w Polsce.
Urna z prochami spoczęła w grobie na berlińskim cmentarzu Tempelhoff (Germaniastrasse). W pogrzebie uczestniczył m.in. ambasador RP w Berlinie Józef Lipski. Rok po śmierci profesora zmarła jego żona Emma, której urna została pochowana w jego grobie. Dzięki staraniom slawistów polskich i niemieckich w 1959 r. obie urny zostały przeniesione na cmentarz miejski Tempelhofer Parkfriedhof w dzielnicy Neukoln.
- A
- A
- A
Prof. Aleksander Bruckner, znalazca „Kazań świętokrzyskich”, spoczął w Krakowie
Sprowadzone z Berlina do Krakowa prochy prof. Aleksandra Brucknera, historyka literatury, slawisty oraz jego żony Emmy spoczęły w piątek w Alei Zasłużonych na cmentarzu Rakowickim. Zmarły w 1939 r. profesor był pochowany na cmentarzu Tempelhofer Parkfriedhof w Berlinie. Jednak nekropolia ma zostać całkowicie zamknięta do 2027, w związku z czym mogile groziła likwidacja.
crop_free
1
/ 9
Komentarze (0)
Brak komentarzy
Najnowsze
-
12:18
Skwer na Czarnej Górze zmieni się nie do poznania. Olkusz wyda blisko 2 mln zł
-
12:02
Agresywny mężczyzna na ulicach Krakowa. Zamachnął się butelką na dziecko
-
11:25
Bakterie usunięte. Woda w Izdebniku jest już zdatna do picia
-
10:55
Ojciec też ma prawo "zniknąć" z pracy. Dlaczego z urlopu rodzicielskiego wciąż korzysta tylko co czwarty tata?
-
10:48
Jan Hoffman wycofał się z wyborów prezydenckich w Krakowie. Poparł rywala
-
10:04
Siostry Kałuckie blisko podium PŚ w Chinach
-
08:56
Poważny wypadek na Powiślu Dąbrowskim. Dwie osoby trafiły do szpitala
-
08:53
Doktor TikTok leczy wszystko. Jak nie dać się nabrać na medyczną dezinformację?
-
08:15
Daria Gosek-Popiołek pyta o interesy rodziny Łukasza Gibały. „Mieszkańcy muszą mieć pewność”
-
08:02
PKP Intercity świętuje jubileusz. Jest czasowa obniżka cen biletów na część pociągów
-
07:46
Koszarzyska czy Kosarzyska? Mieszkańcy Piwnicznej zdecydują o nazwie
-
07:31
Światowy Dzień Serca w Krakowie. Darmowe badania i konsultacje na Rynku Głównym
-
07:14
Kraków bez darmowego parkowania dla honorowych dawców krwi. ZDMK: „Niebezpieczny precedens”
-
06:52
Trzech mężczyzn aresztowanych ws. kradzieży biżuterii wartej ponad pół mln zł
-
06:25
Chłodna i pochmurna środa w Małopolsce. W nocy możliwe przymrozki
-
06:03
W Tatrach zagrożenie lawinowe. To pierwszy raz w tym sezonie
-
15:05
Jedna skóra, kilka chorób? Dlaczego zmiany skórne nie zawsze mają jedną przyczynę
-
10:45
Kraków prof. Agnieszki Chłosty-Sikorskiej - Służba zdrowia - odc. 14 - Szpital Biernackiego. Kiedy szpital zmienił właściciela
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze