Rodacy Kamraci to skrajnie prawicowa i nacjonalistyczna grupa określana nawet jako neofaszystowska. Kilka dni temu Kamraci poinformowali, że w sobotę w Krakowie odbędzie się otwarte spotkanie z przedstawicielami ruchu. Na tę informację zareagowała Daria Gosek-Popiołek z Lewicy. Posłanka nawoływała w mediach społecznościowych do bojkotu tego wydarzenia.
Trwa inwazja Braci Kamratów na Kraków i tylko my możemy to powstrzymać. W najbliższą sobotę w jednym z krakowskich hoteli ma odbyć się spotkanie Kamratów, czyli Jaszczura i Ludwiczka razem z Jackiem Międlarem i Lucyną Kulińską. To oznacza, że będą wzywać do nienawiści, będą szczuć na Ukraińców i Ukrainki, będą chwalić Putina i prezentować mowę nienawiści wobec absolutnie wszystkich. Nie godzę się, żeby nasze miasto było miejscem, w którym wzywa się do aktów nienawiści, w którym wzywa się do aktów przemocy. Dlatego zachęcam do kontaktu z miejscami, które Kamratów goszczą i przekazania im, jakie standardy obowiązują w Krakowie i co myślą o takich wydarzeniach
- pisała Daria Gosek - Popiołek.
W efekcie najpierw jeden z krakowskich hoteli, a później jedna z restauracji wypowiedziały kamratom najem sali. Ostatecznie działania posłanki Lewicy przyniosły efekt i Rodacy Kamraci poinformowali, że pozostaje się im spotkać ze zwolennikami na jednym z parkingów.