"Kocham cię Lilith"
Prószyński i S-ka 2014
Czytajcie delikatnie, te Leśmianowe bańki młodzieńczych pasji tak łatwo pękają pod brutalnym dotykiem prozy - pisze o powieści Jacek Dukaj.
Książka znanego do tej pory z krótkich utworów autora jest jego powieściowym debiutem. Swojego głównego bohatera Radek Rak wysyła do sanatorium w Rymanowie Zdroju. Ten pobyt to ma być nie tylko leczenie i rehabilitacja, chyba jeszcze ważniejszy jest odpoczynek. Robert nie jest gotowy na miłosne przygody i romanse, tymczasem od pierwszego dnia musi balansować między dwiema kobietami: malarką Iwoną i lekarką Małgorzatą. Sytuacja wymyka się spod kontroli, a rzeczywistość i realny świat zaczyna się mieszać ze snem, fantazją i imaginacją. Do tego otoczenie Beskidu Niskiego, wędrówki po okolicy, spotkania z miejscowymi "osobnymi", którzy tam, na krańcu Polski znaleźli swoje miejsce. Ruszamy z nim co chwilę na jakiś koniec świata, wędrujemy beskidzkimi szlakami, odwiedzamy opuszczone wioski, szukamy w czasie samochodowych eskapad "ostatnich wsi" . Po drodze ostatnie sklepy, ostatnie przystanki, drogi opadające w kolejne doliny, aż do granicy. "Dalej i dalej, w górę i w dół, niebo coraz wyższe, coraz szersze".
Radek Rak bardziej eksperymentuje treścią, niż formą, swoją historię buduje pięknym językiem, pełnym lokalnego kolorytu, wciąga do rozmów wozaków, smolarzy, miejscowych dziwaków, "lokalsów" i Łemków.
O powieści Raka tak pisze Wit Szostak:
Kocham Cię, Lilith” to opowieść zwodnicza. Zaczyna się niewinnie, by niebawem wciągnąć nas w dziwne krainy duszy, które zazwyczaj omijamy. Transowa, wspaniale napisana proza. Radek Rak już teraz zapuszcza się w regiony polszczyzny, które dla wielu pisarzy pozostają niedostępne. Znakomity debiut!