Zawarte 3 lata temu porozumienie miało poruszać kwestię rozwoju Nowej Huty, powstania hali sportowej i centrum kongresowego i organizacji Zimowych Igrzysk Olimpijskich. Podpisanie dokumentu odbiło się szerokim echem. Później polityczni przeciwnicy Majchrowskiego spekulowali, że dzięki porozumieniu w radach nadzorczych miejskich spółek zasiedli ludzie rekomendowani przez radnych z Platformy.
W ubiegłym roku Fundacja Stańczyka, która działa na rzecz jawności polityki, zaczęła starać się o pokazanie treści porozumienia do wiadomości publicznej. W piątek krakowski sąd przychylił się do wniosków Fundacji i nakazał prezydentowi ujawnienie dokumentu. Wyrok nie jest prawomocny.
Teresa Gut/bp