Na zmianę biegła, jechała na rowerze i na rolkach. A po drodze zachęcała do wsparcia leczenia 4-latka, chorego na rzadką chorobę genetyczną.Krzyś cierpi na na chorobę Niemmana Picka typu C. Potrzebuje 80 tys. zł na 3-miesięczną kurację leczniczą.
Natalia w czasie biegu odwiedzała instytucje i firmy, zachęcając do wpłat na fundacyjne konto chłopca.Jej projekt miał jednocześnie zwrócić uwagę na problem leczenia tak rzadkich chorób w Polsce.
- Poprzez projekt chcemy zachęcić do wprowadzania różnych form pomocy potrzebującym. Promując zdrowy styl życia i aktywność fizyczną, chcemy pokazać jak niewiele potrzeba, by pomóc osobom zmagającymi się z chorobą, osamotnieniem, bezradnością. Rok Miłosierdzia przyniósł wiele owoców, dlatego nie chcemy by się kończył, ale aby trwał w nas, naszym działaniu, spotkaniu z drugim człowiekiem - czytamy na oficjalnej stronie projektu "Super Moc Dla Życia".
W sobotę Natalia uroczyście wbiegła na specjalnie przygotowaną przez mieszkańców i lokalnych samorządowców metę, w rodzinnych Stadnikach. Chwilę wcześniej witano ją na rynku w Dobczycach.
To nie pierwszy tego typu projekt młodej biegaczki. Dwa lata temu, aby pomóc choremu 7-latkowi - pobiegła z Krakowa do Warszawy na spotkanie z pierwszą damą Anną Komorowską!
Akcja Natalii otrzymała wtedy od słuchaczy Radia Kraków tytuł "Wyczynu tygodnia".

Natalia w 2015 roku tuż przed biegową podróżą do Warszawy (fot. arch RK)
SKO/bp