Przyznaliśmy pierwszą w 2026 roku Marka Radia Kraków. Wróciliśmy do głośnych premier teatralnych stycznia m.in - rapowanej "Antygony" w Teatrze im. Słowackiego czy świetnie przyjętej "Nel zamknij oczy..." w Narodowym Starym Teatrze. Jurorzy docenili też książkę zat."Uchylone wnętrze. Literacka opowieść o Kolekcji Bunkra Sztuki", wydaną z okazji jubileuszu galerii. Ostatecznie to ekspozycja poświęcona Józefie Kogut i jej siostrom w MEK wywołała entuzjazm jurorów. A głosowali: Magdalena Szumiec, Łukasz Gazur, Joanna Targoń, Justyna Nowicka, Krzysztof Glondys.
- "Batikarę..." widziałem jeszcze w grudniu, bo staram się na bieżąco oglądać nowe wystawy w klaustrofobicznych, piwnicznych pomieszczeniach Domu Estery przy Krakowskiej. Dla mnie fenomenem wszystkich wcześniej widzianych wystaw jest to, że w wyborach i decyzjach kuratorów wyczuwam za każdym razem empatyczną więź z artystami, o których opowiadają. Zawsze to jest rodzaj osobistej rozmowy z niezwykłymi, nieznanymi ludźmi, którzy żyli i tworzyli w jakimś kącie na obrzeżach świata. Takie podejście znalazłem także na nowej wystawie. Różnica jest jednak taka, że Józefa Kogut była artystką znaną, docenianą, świadomą własnej wartości, spełnioną i inspirującej kolejne pokolenia twórców sztuki użytkowej. I – jak sami doświadczamy - ciągle porażającą pięknem swojej sztuki. Ta wystawa zachwyca, wywołuje w oczach wirujące kolorowe kręgi, powoduje lekkie osłabienie natłokiem barw i kształtów. A w ręce zwiedzających jakby same wpadają rozmieszczone w różnych miejscach kolorowe elementy do złożenia, wzorniki do uzupełnienia, szablony do wycięcia, przybory do malowania. Bo to nieprawda, że nie jesteśmy artystami. Muzeum Etnograficzne urządziło w średniowiecznych piwnicach święto kolorów i kreatywności - podkreślał w uzasadnieniu jeden z jurorów, Krzysztof Glondys.
Przeczytaj też:
Fantastyczne zwierzęta Józefy Kogut i jak je znaleźć w Muzeum Etnograficznym w Krakowie
Kim była kobieta, która podbiła Paryż… i zniknęła z historii? Fantastyczna Józefa Kogut
Kuratorki Muzeum Etnograficznego dopisują kolejną ważną kartę w herstoriach krakowskiej sztuki. "Batikara" - Józefa Kogut - była w swojej dziedzinie mistrzynią, ale jej nazwisko wciąż dla wielu pozostaje nieznane. Czas to zmienić. "Batikara. Fantastyczna Józefa Kogut" to hołd dla talentu i wyobraźni niezwykłej artystki, ale także opowieść o sukcesach polskiej sztuki w czasach przedwojennych i jej mocnej pozycji w epoce Cepelii. To pierwsza okazja, by zobaczyć całą spuściznę artystki, przechowywaną w Muzeum Etnograficznym w Krakowie. W zbiorze tym znajduje się blisko 200 dzieł sztuki – zachwycających ornamentów i obrazów na tkaninach, drewnie, papierze. Do tego fotografie, szkice, notatki, listy. Świadectwa życia artystki przekonanej o wartości swojej sztuki.
Józefa Kogut (1902-1979) to mistrzyni sztuki użytkowej i rzemiosła artystycznego. Adeptka legendarnej pracowni batiku Antoniego Buszka, w której – na wzór słynnej École Martine Paula Poiret – tworzenie nowych motywów dekoracyjnych powierzano nastolatkom. Członkini Stowarzyszenia Warsztaty Krakowskie, które do dziś pozostaje ikoną ruchu odrodzenia polskiej sztuki na początku XX wieku, m.in. za sprawą wielkiego sukcesu na Międzynarodowej Wystawie Sztuki Dekoracyjnej i Wzornictwa w Paryżu w 1925 roku. Józefa Kogut zdobyła na tej imprezie medal i Grand Prix, za batiki na drewnie i tkaninie. Pomimo zmiennych kolei losu, kryzysów, zmian ustrojowych, pozostała wierna sztuce dekoracyjnej, niezmienna w swoim stylu. Po II wojnie światowej jej dzieła zasilały m.in. ekskluzywną ofertę zagranicznych sklepów Cepelii w Brukseli i Nowym Jorku.
Dowodem inspiracyjnej siły twórczości Józefy Kogut są prace współczesnych artystów. Kinga Klisz, Igor Kłaczyński, Elina Pyrohova i Ewa Woźniak zostali zaproszeni do współtworzenia wystawy.