Mężczyzna popełnił samobójstwo w momencie, kiedy policjanci wchodzili do środka. Teraz musimy wyjaśnić motywy jego działania. Wcześniej nie było w tym domu interwencji czy zgłoszeń. Będziemy też sprawdzać, czy mężczyzna leczył się psychiatrycznie. Istotne będą też wyniki badań toksykologicznych - powiedział Sebastian Gleń.
Jak dodał, 40-letni mężczyzna zastrzelił się z tzw. broni czarnoprochowej, kiedy policjanci weszli do pomieszczenia, w którym przebywał. Na miejscu trwają czynności policyjne i prokuratorskie. Przesłuchiwany jest m.in. ojciec samobójcy.
41-letnią kobietę z trzema ranami postrzałowymi głowy i klatki piersiowej znaleziono w piątek wieczorem na terenie jednej z posesji, natomiast w domu zabarykadował się 40-letni mąż ofiary. W akcji uczestniczyli policyjni antyterroryści i negocjatorzy.
PAP, jgk