Czym mogłaby zajmować się taka rada? "Upowszechnianiem wiedzy o prawach i potrzebach kobiet, opiniowaniem aktów prawa miejscowego, uchwał, dokumentów strategicznych miasta i zlecaniem szkoleń i badań w temacie równości" - mówi Nina Gabryś.
Jak dodaje pomysłodawczyni, do Rady będą mogli także wstąpić mężczyźni. Na razie pomysł jest propozycją wyborczą. Według działaczek Nowoczesnej, Rada może rozpocząć działalność najwcześniej po wyborach samorządowych.
Wybory samorządowe serwis specjalny
(Bartłomiej Grzankowski/ko)