Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej w swoich prognozach dzieli dobę na trzy ośmiogodzinne części. Darmowa komunikacja będzie wprowadzana, jeśli według prognoz w jednym z okresów stężenie pyłów PM10 wyniesie przynajmniej 100 mikrogramów, a dla drugiego 150 mikrogramów. Prognoza musi dotyczyć co najmniej połowy obszaru miasta.
"Przechodząc na prognozy jakości powietrza zyskujemy na czasie. Będziemy mogli szybciej dowiedzieć się, co zdarzy się następnego dnia i znacznie szybciej powiadomić krakowian o tym, że będą mogli bezpłatnie korzystać z komunikacji miejskiej" - mówił wicedyrektor Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu Łukasz Franek.
Dodał, że prognozy są określane z prawdopodobieństwem ok. 80 proc. sprawdzalności. Komunikaty o darmowej komunikacji mają być przekazywane mieszkańcom ok. g. 17-18 poprzedniego dnia. Z bezpłatnej komunikacji - tak jak do tej pory - będzie można korzystać na podstawie dowodu rejestracyjnego samochodu i zabrać ze sobą tyle osób, ile miejsc siedzących mamy w aucie.
Zmiany wejdą w życie w styczniu.
W poprzednim sezonie grzewczym darmową komunikację miejska wprowadzano w Krakowie 19 razy.
Teresa Gut/PAP/jgk