- Najemca wnioskował o powieszenie tam reklamy, ale nie dostał zgody. Niemniej jednak reklama zawisła. Powiadomiliśmy Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego, który podejmie interwencję - tłumaczył w rozmowie z Radiem Kraków Jan Machowski z magistratu.
Niemal natychmiast po interwencji mieszkańców Nowej Huty i Radia Kraków - reklama została usunięta. Działania nadzoru budowlanego nie były więc potrzebne.
Czytaj także: Lokal-widmo na miejscu legendarnej księgarni w Nowej Hucie
(Maciej Skowronek/ew)
Obserwuj autora na Twitterze: