Na czas poszukiwań pająka sklep został zamknięty. Na miejscu pracowali m.in. strażacy oraz służby sanitarne. Ostatecznie zwierzę udało sie odnaleźć między paletami na zapleczu hipermarketu. Okazało się, że pająk nie żył. Nie był to również, jak przypuszczano, wałęsak jadowity, ale inny gatunek pająka.
Martwy pajęczak został przekazany do badań i utylizacji.
policja/jg