"Na zachodniej Ukrainie zarejestrowanych jest około 30 tysięcy uchodźców z Krymu oraz tych, którzy opuścili obwody donieckie i ługańskie z powodu działań wojennych - wylicza Bogusław Sonik, członek komisji, która zorganizowała pomoc. A ksiądz Bogdan Kordula, dyrektor krakowskiej Caritas dodaje, że "dary są przyjmowane z zamiarem relokowania ich do Caritas we Lwowie, który zajmuje się dystrybucją tego sprzętu. Za kilka tygodni ten sprzęt znajduje się u tych 62 rodzin. Może wtedy ugotują na nim pierwszą zupę albo upiorą ubrania swych dzieci".

Ukraińscy uchodźcy przebywają w różnych miejscach - między innymi w szkołach, ośrodkach wypoczynkowych czy opuszczonych budynkach. Jak podkreśla Caritas - dzięki takiej właśnie pomocy udaje się uniknąć sytuacji, że ofiary wojny muszą ze swojego kraju wyjechać w poszukiwaniu lepszego życia. Pomoc humanitarna może im zapewnić odpowiednie warunki tam, na miejscu.
(Maciej Skowronek/ew)
Obserwuj autora na Twitterze: