Zdjęcie ilustracyjne, fot. Pixabay
W zamieszczonym w internecie filmie kard. Grzegorz Ryś rzekomo promuje mieszankę ziół na stawy. Rzecznik Archidiecezji Krakowskiej, ks. Łukasz Michalczewski podkreśla, że to deepfake, czyli fałszywe nagranie stworzone przy użyciu technologii umożliwiającej realistyczne podmiany twarzy i głosu.
Archidiecezja Krakowska informuje, że nagrania jakichkolwiek reklam z udziałem księdza Kardynała Grzegorza Rysia, szczególnie promujące suplementy diety, lekarstwa i fundusze inwestycyjne, pojawiające się w przestrzeni internetowej to tzw. deepfake, czyli materiały fałszywe. Ksiądz Kardynał nigdy nie brał udziału w reklamach, a wykorzystanie wizerunku Metropolity Krakowskiego narusza Jego dobra osobiste. Ostrzegamy wszystkich przed manipulacją, dezinformacją i oszustwem
- czytamy na stronie Archidiecezji Krakowskiej.
Zjawisko deepfake jest stosunkowo nowe – datowane na rok 2017, gdy użytkownik internetowego forum Reddit o nazwie “deepfakes” zapoczątkował niechlubny trend udostępniania filmów pornograficznych, w których zamiast twarzy aktorek umieszczano twarze znanych celebrytek. Do osiągnięcia tego efektu użyte zostały nowoczesne techniki oparte na sieciach neuronowych i metodach uczenia głębokiego.
Już wcześniej, po zaproponowaniu w roku 2014 sieci GAN (Generative Adversarial Networks) czyli modeli będących w stanie generować nowe obrazy, pojawiły się niesamowite możliwości zastosowań sieci neuronowych w wirtualnych manipulacjach treściami. Sztandarowym przykładem była możliwość preparowania zdjęć ludzi, którzy nigdy nie istnieli (łatwy dostęp do serwisu z takimi zdjęciami, ułatwia np. tworzenie fałszywych kont w serwisach społecznościowych).