To nie tyle zmiany co ograniczenia. Od rana samochody nie mogą parkować przy Alei Mickiewicza od skrzyżowania z Piłsudskiego do Krupniczej. mPodobnie jest na Piłsudskiego od skrzyżowania z Alejami do ulicy Retoryka.
Powód? Drogowcy chcą w ten sposób zachęcić do korzystania z podziemnego parkingu przy Muzeum Narodowym. Ceny za postój pod ziemią od poniedziałku są nieco niższe. Teraz za każdą godzinę zapłacimy 3 złote. Równocześnie drogowcy zlikwidowali kolejne miejsca parkingowe przy Alei 3 maja wzdłuż Błoń. Z ponad 100 ogólnodostępnych miejsc zostało zaledwie 25. Kierowcy z pewnością będą z tego niezadowoleni, bo były to miejsca darmowe.
Krakowscy drogowcy tłumaczą, że celem tych zmian jest oczyszczenie okolicznych ulic z parkujących samochodów i udostępnienie tej przestrzeni pieszym. Kierowcy nie mają jednak wątpliwości. Chodzi o zmuszenie ich do korzystania z podziemnego parkingu, który świeci pustkami. Zarzut dotyczy zwłaszcza likwidacji bezpłatnych miejsc przy Błoniach.
(Maciej Skowronek/ko)
Obserwuj autora na Twitterze: