"Do tej pory rodzice wyrażali zgodę na udział dzieci w różnych zaproponowanych przez szkołę zajęciach. W tym momencie ta decyzyjność rodzicom zostanie odebrana. Trzeba będzie dużo wcześniej poinformować kuratorium w najdrobniejszych szczegółach, co to za organizacja. Ona oczywiście zostanie sprawdzona, prześwietlona i prawdopodobnie często decyzja będzie odmowna, więc wysiłki rodziców też będą pogrzebane" - mówi Grażyna Zagórny, nauczycielka reprezentująca Protest z Wykrzyknikiem.
W sprawie protestu zabrał głos także Minister Edukacji Przemysław Czarnek, który zaznaczył, że "W polskim systemie oświaty mamy dwuwładzę: nadzór organu prowadzącego i nadzór pedagogiczny". "Organem nadzoru pedagogicznego jest kurator i minister edukacji. Organ nadzoru pedagogicznego odpowiada za treści przekazywane dzieciom w szkole i to nie myśmy zrobili teraz, tylko to działa od kilkudziesięciu lat" - dodał.