Dyrektorka ośrodka, Aneta Garncarz, przekonuje, że ta akcja to coś więcej niż tylko usunięcie brzydkiego graffiti.
- Dzięki takiej wspólnej inicjatywie integruje się cała społeczność ośrodka - przedszkole i szkoła, duzi i mali. Rozwijamy wrażliwość artystyczną naszych uczniów, uwrażliwiamy ich też na piękno sztuki. wzmacniamy ich poczucie sprawczości - mówi Garncarz.
Powstający mural przy ulicy Szopkarzy ma być czystą improwizacją. Pierwsze efekty pracy można będzie zobaczyć pod koniec lipca.