- A
- A
- A
Mieszkańcy Krzeszowic protestują przeciwko wycince starych drzew
Już kilkaset podpisów widnieje pod petycją do władz Krzeszowic w obronie wycinanych drzew. W parku Bogackiego i na tak zwanych Dzikich Plantach pod topór poszło około 20 kilkudziesięcioletnich, a nawet kilkusetletnich okazów. Dlaczego władze miasta zdecydowały się na wycinkę?Na Dzikich Plantach słychać jeszcze odgłos pilarek, ale to już tylko frezowanie pozostałych po wycince pni. Kilkadziesiąt pozostałych drzew oznaczonych jest pomarańczowymi kropkami - to przeraziło obrońców zieleni, którzy postanowili wystosować petycję do władz miejskich. "W tej chwili działamy już prewencyjnie. Wcześniej w ogóle nie zostaliśmy poinformowani o wycince, jej skali i jak to wszystko będzie wyglądało. Są tu okazy drzew pomnikowych, kilkusetletnie, kilka z nich zostało już wyciętych" - mówi Radiu Kraków Wojciech Gałosz.
Burmistrz nie chciał komentować sprawy. Odesłał aktywistów do swojego oświadczenia na miejskiej stronie internetowej, gdzie tłumaczy, że wycinka konieczna była ze względów bezpieczeństwa. Zdaniem władz miasta więszość wycinanych drzew była spróchniała, groziła upadkiem lub były zniszczone przez silne wiatry. Były jednak zdrowe drzewa, ale stały na przeszkodzie planowanej inwestycji, czyli remontowi parkowych alajek.
Jak się okazuje, wszystkie działania odbywały się pod okiem konserwatora zabytków, a wciąż widoczne na pniach pomarańczowe kropki wskazują na konieczność "przycięcia" drzewa. "Tu były cięcia sanitarne, usunięto część gałęzi" - tłumaczył reporterowi Radia Kraków jeden z pilarzy.
Część mieszkańców potwierdza także, że pod topór poszły jedynie te drzewa, które zagrażały bezpieczeństwu. "Na pewno wycinka trochę niepokoi, ale niektóre drzewa są tu bardzo stare i w czasie burz po prostu padały" - przyznają mieszkańcy.
Władze miasta odpowiadają, że w zamian posadzą nowe drzewa. Tylko, że w miejsce wyciętych dwudziestu drzew zasadzić chcą - jak twierdzą autorzy petycji - tylko kilka. "Mleko się rozlało. Teraz wypada się zastanowić, jak tę zieleń odżywić. Żeby nie zasadzono tylko kilku rachitycznych drzewek, ale żeby posadzono liczbę proporcjonalną do wycinki" - podkreśla Wojciech Gałosz. Z oświadczenia burmistrza nie wynika, ile dokładnie będzie nowych nasadzeń. Wiadomo tylko, że w decyzji konserwatora zabytków został on zobligowany do posadzenia 4 sztuk i to do końca października przyszłego roku.
(Marcin Friedrich/ko)
Komentarze (0)
Najnowsze
-
11:15
Utrudnienia na lotnisku w Balicach. Część rejsów przekierowana do Katowic
-
11:09
Tatry. Rekordowe 5,26 mln turystów w 2025 r. – TPN rozpoczyna prace nad nowym planem ochrony
-
11:02
Psychiatra online - kiedy warto skorzystać z konsultacji zdalnej?
-
10:58
Orteza na kciuk w pracy biurowej – komfort, stabilizacja i funkcjonalność
-
10:49
Wycinarki laserowe do blach – precyzja i efektywność w obróbce metalu od FALCON S Masterline
-
10:44
Jak wybrać strój karnawałowy? Partybox.pl podpowiada, co będzie hitem tego sezonu!
-
10:37
Jak poradzić sobie z zadłużeniem w chwilówkach
-
10:25
Pianista, który wymyślił m.in. spinacz i wycieraczki. Kim naprawdę był Józef Hofmann?
-
09:53
Ponad 30 imprez, 900 wolontariuszy i 42 sztaby - tak w tym roku gra orkiestra w Tarnowie
-
08:53
Kard. Grzegorz Ryś apeluje o pomoc dla Kijowa. Będzie składka w kościołach
-
08:35
"To wykluczenie mieszkańców gmin ościennych". Radni przegłosowali petycję
-
08:05
Folk & Flow w Muszynie: tradycja i improwizacja
-
07:57
Tarnowski teatr i miasto stały się jego drugim domem. Wspominamy Ireneusza Pastuszaka
-
07:31
„Zdrowe brzuszki naszych dzieci". To już 34. finał WOŚP!
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze