- Chodzimy tu z psami i dziećmi na spacery. Jestem przeciwna budowie tej drogi. To kiepski pomysł. Tu jest ładny skrawek zieleni, jeden z niewielu na Zabłociu. Dużo ludzi tu przychodzi. W niedzielę jest tu wielki ruch. Taka ulica zniszczy ten fragment zieleni. Walczymy o to, żeby tę zieleń udostępnić wszystkim mieszkańcom Krakowa - mówią okoliczni mieszkańcy. "Droga zaplanowana jest od dawna i nie będzie przeszkadzać mieszkańcom. Nie powstaje tam duża droga. To będzie uspokojona, wąska droga ze ścieżką rowerową. Ta droga nie będzie dla nich uciążliwa. Ona spowoduje jednak lepsze skomunikowanie tego terenu" - odpowiada Michał Pyclik z ZIKiT-u.
W czwartek w Zarządzie Infrastruktury Komunalnej i Transportu w Krakowie planowane jest spotkanie w tej sprawie. Petycję w internecie mogą podpisać nie tylko mieszkańcy Zabłocia, ale każdy, kto chciałby aby ten brzeg Wisły pozostał zielony.
(Katarzyna Maciejczyk/ko)