"Podpisanie tego protokołu spowodowało wystawienie faktury przez firmę na kwotę ponad 800 tysięcy złotych. Kwotę wypłacono, podczas gdy wszystkie prace nie zostały wykonane" - wyjaśnia w rozmowie z Radiem Kraków Janusz Hnatko z prokuratury okręgowej w Krakowie.
Krzysztof G. wyjaśnił, że podpisując protokół sprawił, że miasto mogło rozliczyć dotację na rozbudowę wypożyczalni rowerów. Gdyby tego nie zrobił, pieniądze mogły przepaść. Oskarżonemu grozi kara do 5 lat więzienia.
(Jakub Niziński/ew)
Obserwuj autora na Twitterze: