Swoistym rekordem było siedem zatrzymań w ciągu jednego dnia. Radykalny pomysł, jak rozwiązać problem, mają społecznicy z Akcji Ratunkowej dla Krakowa. Zwracają się z wnioskiem do prezydenta Krakowa o zlikwidowanie możliwości zatrzymywania się i parkowania pojazdów wzdłuż ulicy Długiej, w miejscach potencjalnie konfliktowych.
Pierwsze sto podpisów złożonych przez mieszkańców pod internetową petycją w tej sprawie już zostało przekazanych do Urzędu Miasta. Akcja Ratunkowa dla Krakowa zapowiada, że sukcesywnie będzie donosić kolejne.