Jak dotąd służby poinformowały o czterech osobach, które podczas Światowych Dni Młodzieży zostały zatrzymane w związku z domniemanym zagrożeniem terrorystycznym. Oprócz Szymona A. mundurowi zatrzymali Irakijczyka, który miał na ubraniu śladowe ilości materiałów wybuchowych; obywatela Austrii, który zdaniem policji "przeszedł na Islam i chciał wyjechać do Syrii"; oraz krakowianina Daniela K., który chciał wejść na Błonia z plecakiem wypełnionym m.in. saletrą amonową.
Irakijczyk został zatrzymany w Łodzi, trafił do aresztu. Wciąż nie znaleziono materiałów wybuchowych, których ślady miał na ubraniu. W jego sprawie dotyczy się postępowanie. Przy obywatelu Austrii również nie znaleziono niebezpiecznych substancji czy przedmiotów. Na mocy ustawy antyterrorystycznej został wydalony z Polski.
Daniel K. był wcześniej karany za wywoływanie fałszywych alarmów bombowych. Zdaniem policji substancje, które miał w plecaku, mogły posłużyć do skonstruowania bomby. Mężczyzna trafił do aresztu.
(Karol Surówka/ko)