Województwo Małopolskie nie musi już tylko marzyć o budowie Centrum Muzyki na krakowskich Grzegórzkach. Znalazły się pieniądze na realizację wspólnej Miastem Kraków inwestycji. Nie będą to ani środki budżetowe, ani unijne, a pożyczone. Wszystko za sprawą powołanego dziś przez Sejmik Województwa Małopolskiego Funduszu Rozwoju. Urząd Marszałkowski pożyczy więc z nowo powstałej w swoich strukturach spółki aż 150 milionów złotych.
To jedyne dobre źdródło w tej chwili i takie uczciwe, fo realizacji tej inwestycji. Nie z budżetu, tylko w oparciu o środki, które pożyczymy, potem będziemy spokojnie spłacać - mówił na antenie Radia Kraków Jacek Krupa, Marszałek Województwa Małopolskiego.
Prawdopodobnie będzie to pożyczka w części umarzalna, podobnie jak na przykład pożyczki udzielane przez Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska.
Zadowolenia ze znalezienia źródła finansowania dla tej inwestycji nie kryje Kazimierz Barczyk, przewodniczący Komitetu Honorowego Budowy Centrum Muzyki:
Te pieniądze już mamy w istocie, tylko mamy je wydawać dopiero za rok, za dwa, bo przecież nie wybudujemy Centrum Muzyki wcześniej niż w ciągu trzech lat. Pieniądze będą sukcesywnie wpływały na konto i mamy zagwarantowane 150 milionów złotych.
Nieco mniej optymistycznie do planów na realizację wspólnej inwestycji odnosi się Andrzej Kulig, zastępca Prezydenta Krakowa:
Myślę, że to jest bardzo ambitny plan, czy to się uda - zobaczymy. Trzeba ogłosić najpierw konkurs architektoniczny, potem projekt budowlany, uzyskać pozwolenia, jest sporo rzeczy do wykonania..
Miasto ze swojej strony zapewni przede wszystkim grunt pod budowę Centrum Muzyki - będzie to 20-hektarowa działka na krakowskich Grzegórzkach. Magistrat do końca roku ma zakończyć pozyskiwanie tego terenu od Agencji Mienia Wojskowego w drodze wymiany. Następnie zostanie ogłoszony konkurs architektoniczny. Brakuje jednak nadal jednoznacznej odpowiedzi na pytanie: kiedy powstanie Centrum? Na konkrety w tej kwestii przyjdzie nam jeszcze poczekać.
Dodajmy, że aż 12 hektarów zajmie Park Muzyki, gdzie nie zabraknie plenerowego miejsca koncertowego. Tam też już teraz powstają obiekty Akademii Muzycznej, co daje szansę, że za kilka lat może to być gigantyczny kompleks utopiony w zieleni.
Magdalena Zbylut/bp