"Umowa CETA ograniczy przede wszystkim wolność obywateli i narzuci niezdrową żywność. Obawiamy się też konkretnych skutków, czyli ograniczenia rynku dla naszego rolnictwa. Obawiamy się tego, że żywność z użyciem pestycydów, także tych zakazanych w Europie, trafi do nas. Nie ma realnej możliwości wyeliminowania jej i skontrolowania wszystkiego" - mówi Radiu Kraków Marcel Kwaśniak, organizator protestu.
Protestujący spotkają się o 13:00 na Rynku Głównym w Krakowie. Przemaszerują pod Urząd Wojewódzki, a w drodze powrotnej odwiedzą biura poselskie PO, PiS i Nowoczesnej.
Protest odbędzie się też w Nowym Sączu
- Nie chcemy jeść kanadyjskiego oscypka – mówi Anna Pitruszka z Sądeckiej Kooperatywy Spożywczej, która organizuje w Nowym Sączu manifestację przeciwko CETA. Manifestacja rozpocznie się w sobotę o 13.00 na płycie sądeckiego Rynku. Podczas protestu rolnicy będą prezentować swoje lokalne produkty.
(Dominika Baraniec/Marta Tyka/ew)
Obserwuj autorkę na Twitterze: