- A
- A
- A
Kraków pożegnał Janinę Paradowską. Dziennikarka i publicystka zmarła w wieku 74 lat. ZDJĘCIA
Uroczystości pogrzebowe Janiny Paradowskiej, dziennikarki i publicystki, odbyły się w sobotę w Krakowie. Po mszy urna z jej prochami została złożona w grobowcu w Alei Zasłużonych Cmentarza Rakowickiego. Paradowska zmarła w nocy z wtorku na środę, miała 74 lata.W pogrzebie uczestniczyła rodzina, przyjaciele, współpracownicy i dziennikarze z rożnych redakcji a także politycy, m.in. przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk, b. premier Ewa Kopacz i szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.
W trakcie mszy pogrzebowej w bazylice oo. karmelitów na Piasku Paradowską w imieniu rodziny żegnał bratanek Paweł. „Powiem o rzeczach strasznie prostych (...), ale tak naprawdę chodzi o miłość, troskę i szacunek. Janka nas tego uczyła. Najpierw uczyli nas tego rodzice, gdy oni odeszli, to Janka przejęła tę rolę jako głowa rodu. Ona zastępowała trochę mamę i tatę naraz” - mówił.
„Kto to jest mama? To ktoś, kto się troszczy, kto kocha, ale kto też nie waha się w ważnym momencie skarcić, ochrzanić, pokazać właściwy azymut i tak właśnie było. Myśmy się bardzo dużo nauczyli i wierzę bardzo (…) i tego życzę, żebyśmy żyli tym, czego się nauczyliśmy” - dodał.
Po mszy urnę z prochami przewieziono na Cmentarz Rakowicki, gdzie spoczęła obok męża Jerzego Zimowskiego.
Jerzy Baczyński, redaktor naczelny tygodnika „Polityka” powiedział podczas uroczystości pogrzebowej, że Paradowska była postacią niezwykłą nie tylko w historii redakcji tego czasopisma, ale także polskiego dziennikarstwa. „Janka była nazywana czasami ironicznie, ona zresztą tak to traktowała, +pierwszą damą+ polskiej publicystyki politycznej, niekiedy +żelazną damą+, ale niewątpliwie (…) Janka była kimś znacznie więcej, była jedną z najważniejszych postaci całego ćwierćwiecza wolnego polskiego dziennikarstwa, współtwórcą polskich mediów, ale co ważniejsze także sumieniem polskiego dziennikarstwa i także chyba sumieniem polskiej polityki” - ocenił.
Jak wspominał, dla Paradowskiej praca była czymś więcej niż tylko wykonywaniem wyuczonego zawodu, była to jej pasja, hobby, a także po śmierci Jerzego Zimowskiego – „ucieczka od życia”. „Janka, jak chyba mało kto, była do tej dzisiejszej chwili przygotowana – ona mówiła po śmierci Jurka, że właściwie żyje już tylko z przyzwyczajenia (…), Czekała na to spotkanie z Jurkiem, ponowne zejście się dwóch ludzi, którzy byli sobie sądzeni” - mówił.
Jak wspominał nad grobem Tusk, był umówiony z Paradowską na najbliższy czwartek na wywiad. „Będziemy musieli teraz z Jurkiem (Baczyńskim - przyp. PAP) rozmawiać sami, ale szczerze powiedziawszy trochę to bez sensu” - mówił. Od pierwszego spotkania z Paradowską – zaznaczył Tusk – miał wrażenie, że spotyka „polską inteligentkę”. „Tak mi się wydaje, że w przyszłych czasach, jak nikt nie będzie wiedział, co znaczy słowo inteligent i inteligentka, to w Wikipedii pod tym hasłem będzie po prostu jej zdjęcie, w okularach, z przenikliwym wzrokiem, papierosem i kawą w ręku” - wspominał szef RE.
Według Tuska Paradowska zagrała wszystkie życiowe role, łącznie z tymi tragicznymi z „nadzwyczajnym wyczuciem, talentem i brawurą”. Ocenił, że jej stosunek do polityki i życia publicznego „był zupełnie wyjątkowy i na pewno coraz rzadszy i w Polsce i Europie”. „Nie znosiłaś przede wszystkim chamstwa, przemocy, brutalności, cynizmu” - wyliczał.
„Byłaś być może odchodzącym gatunkiem człowieka myślącego o polityce w taki sposób, że polityka może służyć czemuś dobremu, nie musi być tylko wyścigiem tych najbardziej brutalnych i najsilniejszych” - zaznaczył Tusk. „Jestem jednak głęboko przekonany, że w Polsce są tysiące i setki tysięcy ludzi, którzy są gotowi myśleć o Polsce, o Europie, o życiu publicznym dokładnie tak samo, jak ty (…), że racja nie musi przegrywać z siłą, że racja może być czymś, co w polityce najważniejsze” - dodał.
Janina Paradowska urodziła się w 1942 r. w Krakowie. Była absolwentką polonistyki na Uniwersytecie Jagiellońskim. Studiowała też dziennikarstwo na Uniwersytecie Warszawskim. Na początku kariery pracowała w "Kurierze Polskim". W latach 80. związana była z "Życiem Warszawy". W 1991 r. przeszła do tygodnika "Polityka", gdzie do śmierci była publicystką i komentatorką polityczną.
Była inicjatorką Salonów "Polityki" i prowadzącą spotkania z tego cyklu z udziałem polityków, przedsiębiorców, przedstawicieli mediów i kultury. Była też pomysłodawczynią rankingu posłów, co roku publikowanego przez tygodnik. Prowadziła cotygodniową audycję "Poranek Radia TOK FM". W roku 2008 związała się z telewizją Superstacja, gdzie prowadziła program publicystyczny "Puszka Paradowskiej". Wcześniej, na początku lat 90., miała wraz z innymi dziennikarzami "Polityki" stały program w TVP.
PAP/bp
Komentarze (0)
Najnowsze
-
22:13
Kolejna lokalizacja odrzucona. Cmentarz dla zwierząt w Krakowie wciąż w planach
-
22:06
Mosty w AMKP to przestrzeń spotkania i doświadczania sztuki
-
21:59
Święto rzemiosła i tradycji w Krakowie
-
21:39
Kuchnia sprzed lat – zapomniana, a jednak dobrze znana
-
20:35
Koniec sezonu dla "Białej Gwiazdy". Powrót do elity z podniesioną głową
-
18:40
Mer Lwowa po rosyjskim ataku: rakieta może dolecieć do Krakowa w nieco ponad sześć minut
-
17:56
Ta tarnowska tradycja ma się świetnie
-
17:48
Dzieci ozdobiły Tarnów pisankami. Kolorowa tradycja powróciła
-
16:31
Nielegalne składowisko na Prądniku Czerwonym. Jest reakcja miasta
-
16:04
"Dostosowujemy się do zmieniającego się świata". 80 lat Państwowej Szkoły Muzycznej II stopnia im. Władysława Żeleńskiego!
-
15:53
Egipskie ciemności w Tarnowie. Mieszkańcy bez światła, miasto oskarża Tauron
-
15:40
Gra o wpływy. Czy gaming stał się narzędziem propagandy i werbunku?
-
15:05
Autobus pojedzie przez tarnowską starówkę. Znamy szczegóły trasy
-
14:56
Czym są choroby autoimmunologiczne? Korepetycje z edukacji zdrowotnej. Lekcja 24
-
14:41
Dłuższe życie, ale mniej relacji. Psycholog o prawdziwym wyzwaniu starości
-
14:33
Pożary traw to już plaga. Dziś w jednym z nich zginął mężczyzna
-
14:09
136 km/h przy ograniczeniu do 70. Kierowca pod wpływem narkotyków
-
22:05
Hokusai w Rzymie, Szapocznikow w Krakowie. Siła kolekcji Muzeum Narodowego
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze