Tym samym w stolicy Małopolski od 16 sierpnia częściej pojadą autobusy i tramwaje - niektóre linie nawet z częstotliwością 7,5 minuty.
Wcześniejsze uruchomienie oferty szkolnej ma za zadanie zachęcić mieszkańców do częstszego korzystania z transportu zbiorowego.
Spora część użytkowników od początku trwania pandemii nadal chętniej wybiera samochody, rowery czy hulajnogi, a głównymi powodami są ceny biletów, dostępność i wygoda.
Dzienny dochód ze sprzedaży biletów sprzed pandemii wynosił około 2 miliony złotych, przy czym podczas szczytu lockdownu z komunikacji korzystało nawet o 80% użytkowników mniej.
Czas pokaże, czy częstsze kursy oraz uruchomienie nowych połączeń pozwoli na nowo zapełnić miejskie autobusy i tramwaje w Krakowie