Jest ugoda Krakowa z deweloperem w sprawie Zakrzówka
Prezydent Aleksander Miszalski poinformował, że w ramach porozumienia spółka zrzekła się części roszczeń związanych z ustanowieniem na tym obszarze użytku ekologicznego. Rada Miasta zdecydowała o tej formie ochrony, by zabezpieczyć Zakrzówek przed zabudową.
W toku negocjacji udało się znacząco obniżyć wysokość odszkodowania i odsetek – z ponad 150 milionów do 53 milionów złotych.
– To około 85 procent terenów użytku ekologicznego Zakrzówek. Daje nam to dziś naprawdę mocne pole do działania. Zaczniemy od ochrony tego terenu i gatunków, które tam występują – przypomnę, że chronionych jest dziewięć, w tym płazy i gady. Chcemy też, by teren był dostępny dla mieszkańców – zapowiedział prezydent Krakowa.
W przyszłym roku miasto planuje wytyczenie ścieżek edukacyjnych i ekologicznych oraz budowę kładek dla spacerowiczów. Trwa również poszukiwanie nazwy dla użytku ekologicznego – do końca lutego mieszkańcy mogą przesyłać swoje propozycje na adres: [email protected]
Spór o Zakrzówek trwał miesiącami
Sprawa Zakrzówka przez wiele miesięcy budziła duże emocje. Deweloper uzyskał pozwolenie na budowę, jednak nie mógł rozpocząć prac, ponieważ wpłynęło odwołanie od tej decyzji. Ostateczne rozstrzygnięcie należało do wojewody małopolskiego.
Równolegle toczył się spór o sam użytek ekologiczny. W zeszłym roku radni Krakowa powołali tę formę ochrony przyrody, jednak wojewoda uchylił uchwałę, argumentując, że dokumentacja przyrodnicza była nieaktualna.
30 stycznia 2025 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny – po skardze władz Krakowa – uchylił decyzję wojewody i przywrócił użytek ekologiczny. Wojewoda oczekiwał na pisemne uzasadnienie wyroku i zapowiadał możliwość złożenia skargi do Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Ugoda oraz wykup gruntów kończą wieloletni spór o przyszłość tej części Zakrzówka i znacząco wzmacniają pozycję miasta w zakresie ochrony tego terenu.