- Proces trwa około czterech tygodni. Później dostajemy gotową tkankę pacjenta, powiększoną i ona jest wszczepiona w kolano. Sam zabieg wszczepienia jest relatywnie małym zabiegiem, małoinwazyjnym, polegającym na usunięciu uszkodzonych fragmentów chrząstki i w te miejsca jest wszczepiona gotowa pacjenta chrząstka - wyjaśnia doktor Paweł Skowronek, zastępca ordynatora Oddziału Chirurgii Ortopedyczno-Urazowej w szpitalu Żeromskiego.
Nowohucka placówka jest jedynym w Polsce ośrodkiem, który bierze udział w międzynarodowym grancie naukowym zajmującym się naprawą chrząstki stawowej. W projekcie uczestniczą także szpitale ze Szwajcarii, Włoch, Niemiec i Chorwacji.