W mieszkaniu znaleziono substancje psychoaktywne. Prokuratura wciąż nie wyklucza, że w zabójstwo mogły być zaangażowane osoby trzecie. Makabrycznego odkrycia w mieszkaniu przy ulicy Estery dokonali w niedzielę strażacy. Po informacji jednej z osób, że w środku może znajdować się ktoś potrzebujący natychmiastowej pomocy, weszli do zamkniętego od wewnątrz mieszkania.
Na miejscu zabezpieczono telefony i komputery ofiar oraz zapis z monitoringu. Przesłuchiwani są też potencjalni świadkowie.
Prokuratura wszczęła w tej sprawie śledztwo o przestępstwo zabójstwa. W toku postępowania nie wyklucza zarówno wersji, że sprawcą zabójstwa jest jedna z osób zmarłych, jak i wersji, że dokonała tego osoba trzecia.
(Tomasz Bździkot, PAP/ew)