Zaznaczał jednak, że wszyscy powinni mieć świadomość, że wolność nie jest dana raz na zawsze. „Zdajemy sobie sprawę z politycznego sporu, dzielącego nasz naród, i powinniśmy robić wszystko, aby nie był to spór jałowy, bezproduktywny, marnotrawiący ludzkie energie i możliwości rozwoju kraju.” - podkreślił kardynał Dziwisz i odniósł się również do ostatnich wyborów wygranych przez Prawo i Sprawiedliwość - „Jutro zbiera się po raz pierwszy Sejm i Senat w odnowionym składzie.
Obywatele polscy w kraju i zagranicą zdecydowali o zmianie władzy, co samo w sobie jest normalne i zdrowe w społeczeństwie
demokratycznym. Mamy nadzieję, że nowa rządząca ekipa będzie miała na względzie dobro wspólne, dobro wszystkich, a zwłaszcza tych, którym
niełatwo żyć.” - Metropolita krakowski zaznaczał, że poprzedni rząd przyjął wiele przepisów godzących w sumienia katolików. „Pamiętajmy również, że w ostatnim czasie otrzymaliśmy serię ustaw, które wcale nie budują zdrowych rodzin i zdrowego społeczeństwa, ustaw nie liczących się z Bożym prawem.”
Kardynał Dziwisz wielokrotnie krytykował rząd PO-PSL za przyjęcie ustawy o in vitro, czy wprowadzenie na rynek tak zwanej pigułki „dzień po”. W czasie kazania na Wawelu poruszył również problem fali uchodźców przedostających się do Europy. To zjawisko wydaje się przerastać wyobraźnię polityków. „My, Polacy, niejednokrotnie doświadczaliśmy, czym są deportacje, a także czym jest emigracja i wyruszanie w świat za chlebem. Dziś modlimy się o mądrość dla polityków i wzywamy odpowiedzialnych, aby szukali sprawiedliwych rozwiązań, a przede wszystkim, by ludzi nie musieli opuszczać swoich domów i mogli żyć w pokoju.” - mówił metropolita krakowski.
Z Wawelu przed Grób Nieznanego Żołnierza na Plac Matejki przeszedł Pochód Patriotyczny. Swoje własne obchody w Krakowie
zorganizowało Prawo i Sprawiedliwość. Weźmie w nich udział między innymi Jarosław Kaczyński.
IAR/RK/bp