Wieczór rozpocznie spektakl przygotowany przez laureatkę nagrody im. Romany Boborowskiej, Ewę Kaim.
Będzie to słuchowisko „Goście” na podstawie opowiadań Judy Budnitz z tomu „Ładne duże amerykańskie dziecko”. Ewie Kaim partnerują: Dorota Segda, Michał Majnicz i Łukasz Szczepanowski. Dorota Segda zagra matkę, Michał Majnicz prezydenta, a Łukasz Szczepanowski doradcę prezydenta.
Książka w tłumaczeniu Jolanty Kozak ukazała się nakładem wydawnictwa Znak. Jak podkreśla reżyserka, twórczość Budnitz towarzyszy jej od wielu lat, od momentu, gdy w 2009 roku sięgnęła po zbiór opowiadań amerykańskiej pisarki. Siłą prozy Budnitz jest niezwykła wyobraźnia oraz przenikliwość psychologiczna.
Supermarki 2025
Teatrowi z ulicy Krakowskiej przyglądamy się od lat (od tak dawna, że robiliśmy to jeszcze przy Gazowej). Bo "Nowy", założony m.in przez Piotra Siekluckiego i Łukasza Błażejewskiego to nie tylko Teatr. To także miejsce, gdzie obowiązują wartości, które i nam są bliskie. Dziękując za spektakle, podziękujemy artystom za "odwagę, repertuarową konsekwencję i budowanie bezpiecznych przestrzeni dla osób wykluczanych i dyskryminowanych".
Teatr Nowy, jeszcze bez tego dopowiedzenia "Proxima", był jednym z pierwszych teatrów Krakowie, bardzo szeroko podejmujących działania społeczne. Realizował spektakle dla dzieci i inicjatywy dla seniorów. Twórcy ruszali do do małych miejscowości, gdzie Teatr Nowy animował życie kulturalne, w miejscach, gdzie ludzie mieli utrudniony dostęp do kultury. Dziś to dość popularne, wtedy pionierskie. Jestem absolutnie przekonany, że w tym roku Supermarkę powinien dostać dokładnie ten teatr
- mówił podczas obrad Łukasz Gazur ze Spotkań z Zabytkami.
Dotychczasowi laureaci Supermarki Radia Kraków:
2025 - Teatr Nowy Proxima
2024 - Teatr im. Słowackiego
2023 - Teresa i Andrzej Starmachowie
2022 – Międzynarodowe Centrum Kultury
2021 - Narodowy Stary Teatr
2020 - Zamek Królewski na Wawelu
2019 - Muzeum Manggha
2018 - Krakowski Salon Sztuki
2017 – Muzeum Historii Fotografii
2016 – Teatr Łaźnia Nowa
2015 – Obchody Roku Tadeusza Kantora
2014 – Cricoteka
2013 – BWA Tarnów
2012 – Muzeum Narodowe w Krakowie, Fundacja Architektury
Nie byłoby Supermarki dla Teatru Nowego Proxima, gdyby nie czujne i krytyczne przyglądanie się krakowskiej kulturze w 2025 roku. W jury zasiadali: Magda Szumiec, Łukasz Gazur, Krzysztof Glondys, Joanna Targoń, Justyna Nowicka. Ale także, gościnnie, Aleksandra Sulava z Interii czy Michał Sowiński z Tygodnika Powszechnego.
Początek 2025 roku ze sztuką japońską
Dwie instytucje, ale jeden wielki temat: sztuka japońska. Bohaterem wystawy w Muzeum Narodowym jest mistrz tradycyjnego japońskiego drzeworytu Utamaro. Muzeum Manggha prezentuje aż trzy wystawy, przygotowane z okazji 30. lecia powstania instytucji.
Te ekspozycje łączy wątek sztuki, ale pokazują bardzo różne, towarzyszącej jej aspekty: kolekcjonerów i artystów, darczyńców, fundatorów muzeum, a także otaczającą ich społeczność
- podkreślali dziennikarze.
Zyskaliśmy kolejny dowód, że polska publiczność uwielbia tradycyjną japońską sztukę.
Ten uchodzący za znawcę i piewcę kobiecego piękna artysta był jednym z pierwszych Japończyków, którzy zafascynowali świat zachodni już w XIX wieku. Genialne i ponadczasowe osiągnięcia stylistyczno-formalne – m.in. zbliżenia kadru postaci, od ujęcia jej do kolan po całkowicie nowatorskie portretowe ujęcie twarzy, określane jako ōkubi-e (obrazy wielkich głów) – zaważyły na późniejszym portretowaniu postaci przez innych japońskich artystów
- tłumaczyła kuratorka wystawy "Utamaro" Beata Romanowicz.
Muzeum Manggha przygotowało trzy wystawy na swoje 30-lecie. Wystawa "To wszystko da się zrealizować" była opowieścią o życiu i twórczości Andrzeja Wajdy i Krystyny Zachwatowicz-Wajdy, Fundatorów muzeum. Ekspozycja ZBLIŻENIE. Feliks „Manggha” Jasieński i jego kolekcja prezentuje fenomen badacza, kolekcjonera i znawcy sztuki wschodu. Ostatnia wystawa - „Mnie się podoba” - to podsumowanie 30-letniej działalności Muzeum. Współpracujący z instytucją kuratorzy, edukatorki i edukatorzy, artyści, redaktorki i dizajnerzy, architekci, dyrektorki i dyrektorzy, pracowniczki i pracownicy – poproszeni zostali o wybranie obiektu z kolekcji Muzeum Manggha i opatrzenie go komentarzem.
W marcu doceniliśmy także premierę w NST. "Zamach na Narodowy Stary Teatr. Narodziny narodu"to spektakl Jakuba Skrzywanka, twórcy tak głośnych, kontrowersyjnych przedstawień jak “Śmierć Jana Pawła II”, czy “Mein Kampf”. Tematem przedstawienia jest żałoba, związane z nią emocje, a także rola teatru oraz tradycyjnych i nowych mediów w tworzeniu opowieści o tragedii.
Bo zamachy na naszą wolność dokonują się tak naprawdę każdego dnia
- podkreślał reżyser.
Wiosna pełna energii, pełna sztuki współczesnej
Wiosną doceniliśmy Zamek Królewski na Wawelu za konsekwentne promowanie sztuki współczesnej w historycznych wnętrzach - tym razem za wystawę malarstwa Łukasza Stokłosy "Elegie". W repertuarze Teatru Variete wyróżniliśmy musical w reżyserii Katarzyny Chlebny "SIX".
Musicalowa opowieść pozostaje dziś aktualna bardziej niż kiedykolwiek, bo jest to opowieść o prawie do głosu. Co w sytuacji, kiedy tych normalnych, przynależnych mnie jako człowiekowi praw nie dostaję? Czy ja mam opuścić głowę i mówić „taki los”? Czy czasami muszę tupnąć nogą i powiedzieć „hej, krzyczę teraz do was, dajcie nam głos”? Dziewczyny śpiewają ze sceny: mamy wreszcie głos. My chcemy mieć to prawo głosu nie wywalczone, tylko naturalnie przynależne do każdej jednostki ludzkiej. Niezależnie od płci, orientacji, przekonań, niezależnie od wyznania, chcemy czuć się równouprawnione
- deklaruje Katarzyna Chlebny.
A Wawel konsekwentnie zaprasza nie tylko na wystawy kobierców, ale także na prezentacje prac Magdaleny Abakanowicz czy Łukasza Stokłosy.
Część naszych gości może być zaskoczona faktem, że przygotowujemy właściwie wystawę monograficzną artysty współczesnego, zwłaszcza że nasza instytucja jest postrzegana przede wszystkim jako muzeum rezydencjonalne. Taka jest zresztą podstawowa funkcja zamku wawelskiego i nie zamierzamy jej zmieniać. Ale dość wspomnieć, że i w poprzednich latach sztuka współczesna gościła w Zamku choćby poprzez interwencje w przestrzeni reprezentacyjnych komnat, gdzie Łukasz Stokłosa już pokazywał swe dzieła
– mówi prof. Andrzej Betlej, dyrektor Zamku Królewskiego na Wawelu.
Lato 2025 z Vlachem i komiksem w "Mieście zwierząt"
Już w maju uznaliśmy, że krakowskie instytucje zajmujące się sztuką świetnie przygotowały się na nadchodzące lato. "Miasto zwierząt" w Muzeum Krakowa to pionierski projekt wystawienniczy, pokazujący alternatywną historię miasta z perspektywy osób nie-ludzkich. Wystawa "W szerokim kadrze. Komiks polski po transformacji" to efekt współpracy krakowskiej Galerii Bunkier Sztuki i Fundacji Muzeum Komiksu. Zgromadzone w Bunkrze Sztuki prace mówią o relacjach komiksu z władzą, opowiadają o emancypacji autorek, dotykają tematu zmian społecznych po 1990 roku.
"Głosowałam na wystawę "Miasto zwierząt", bo mogą się Państwo na niej dowiedzieć, kim jest "zwierzkaniec" i przekonać się, że to "zwierzkańcy" byli tutaj pierwsi, a nie my. I, że trzeba szanować tych naszych czworonożnych, dwunożnych, latających współmieszkańców Krakowa. Ale głosowałam też na wystawę komiksu w Bunkrze Sztuki - uświadamia, że komiks wcale nie jest jakąś poboczną form rozrywki dla fanów i nastolatków, ale staje się ważną częścią debaty społecznej, i potrafi w precyzyjny sposób zdiagnozować otaczające nas zjawiska"
podkreślała Aleksandra Sulava.
Bogusław Bachorczyk, wykładowca ASP w Krakowie, zabiera widza w podróż w swoje rodzinne strony, w okolice Stryszawy w Beskidzie Żywiecko-Orawskim. „Vlach” w krakowskiej Shefter Gallery to ekspozycja zawieszona pomiędzy estetyką neoawangardy a konwencją sztuki ludowej i wiejskiego rzemiosła.
A także autobiograficzna opowieść o powrocie do korzeni, do rodziny, do rodzimych materiałów, ale także o zmianie
- mówił Arkadiusz Półtorak.
Wakacje - zjawy i demony w Muzeum Manggha, Józef Chełmoński w Muzeum Narodowym, biografia Konrada Swinarskiego
Wakacje to czas nowych, czasem nieoczekiwanych doświadczeń, podróży, ale także nadrabiania zaległości, sentymentalnych powrotów. Nasze wakacyjne Marki RK tę teorię potwierdzają - daliśmy się porwać słowiańskim i dalekowschodnim wyobrażeniom strachów, ulegliśmy potężnemu urokowi pejzaży Chełmońskiego, studiowaliśmy jeden z najbardziej nieprawdopodobnych życiorysów polskiego teatru, czyli opowieść o życiu i twórczości Konrada Swinarskiego.
Dyrektor Muzeum Narodowego w Krakowie przypomniał że projekt „Chełmoński” powstał dzięki współpracy trzech Muzeów Narodowych w: Warszawie, Poznaniu i Krakowie. Placówki te posiadają największe kolekcje dzieł Józefa Chełmońskiego (1849–1914).
To jedna z najważniejszych, najbardziej znaczących i najbardziej spektakularnych wystaw w historii polskiego muzealnictwa. Wystawa, która jest fenomenem artystycznym, kulturowymi, społecznym, wystawę, która przekracza granicę zwyczajnych wystaw monograficznych – to jest pewnego rodzaju zjawisko
- tłumaczył prof. Andrzej Szczerski.
Ta wystawa pokazuje raz jeszcze co oznacza pojęcie aktualizacja kanonu, pokazanie tego jak bardzo twórczość artysty, która jest w naszych podręcznikach, wydaje się, że ją znamy, wydaje się, że jest z nami zawsze, możemy ją na nowo zobaczyć
– zaznaczył dyrektor MNK.
Sto nocnych zjaw. Duchy, demony i upiory w sztuce Japonii i Zachodu w Muzeum Manggha to pierwsza taka wystawa, prezentującą wspólnotę przeżywania strachu i strachów w różnych kulturach. Nieprzypadkowo dzieła artystów japońskich i polskich, ale także Francisca Goi czy Odilona Redona pokazywane były Muzeum Manggha, usytuowanym nad Wisłą, na wprost Wawelu, Smoczej Jamy – w przestrzeni, gdzie legenda o Smoku Wawelskim i królewnie Wandzie jest ciągle żywa, podobnie jak świat yōkai kulturze Japonii.
Lwowianki, Kozyra, Althamer, Rysiek ze Śląska i inni
Jesień obfitowała w wydarzenia związane ze sztuką XX wieku. Polubiliśmy przeszłość, tym razem tę nieodległą. Zachwyciły nas: spektakl o polskiej sztuce krytycznej lat 90. w NST, pokaz abakanów w Sali Senatorskiej na Wawelu, wystawa "Lwowianki" w MNK oraz prezentacja fotografii Constantina Brâncușiego w MCK.
Premiera była co prawda wiosną, ale spektakl "Święty Rysiek ze Śląska" udało nam się nadrobić dopiero jesienią. I to był strzał w "dziesiątkę".
Jest to moje – jako reżysera i autora – osobiste spotkanie i spowiedź. Życie Ryśka Riedla było ciężkie i to jego doświadczenie oraz zmagania przenieśliśmy na scenę. Autorskie aranżacje smyczkowe Pawła Harańczyka tchnęły nowe życie w piosenki „Dżemu”
- mówił przed premierą Sieklucki.
"Brâncuși. Rzeźbienie światłem" w MCK nie była klasyczną opowieścią biograficzną, lecz podróżą przez świat rumuńskiego artysty – od rodzinnej miejscowości Hobițy, przez paryskie atelier, aż po monumentalne realizacje w Târgu Jiu. Ekspozycja pokazuje, jak Brâncuși wykorzystywał światło i fotografię jako pełnoprawne medium artystyczne. Towarzyszą jej prace współczesnych twórców, które podkreślają aktualność filozofii Brâncușiego.
Doceniliśmy też "Piramidę zwierząt" w reżyserii Michała Borczucha z NST, spektakl o polskiej sztuce krytycznej. Borczuch dialoguje z postaciami artystów, którzy gromadzili się na warszawskiej ASP wokół osoby Grzegorza Kowalskiego, jak Kozyra, Górna, Markiewicz, Althamer, Rajkowska, Libera czy Żmijewski, traktując ich biografie jako punkt wyjścia do autorskich, fantazmatycznych portretów. O wyjątkowości samej pracowni, znanej jako „Kowalnia”, która odegrała kluczową rolę w kształtowaniu polskiej sztuki współczesnej w okresie transformacji, zdecydowała metoda nauczania Kowalskiego oparta na partnerstwie. Jak mówi autor scenariusza, artyści „odkrywają wolność, a wraz z nią samotność. Funkcjonują pomiędzy obszarem własnym a wspólnym, jak mówił Kowalski, są badaczami społecznych napięć”.
Do 1 marca 2026 w MNK czynna jest wystawa "Lwowianki".Ekspozycja prezentuje piętnaście niezwykłych kobiet-artystek, których życie i twórczość splotły się z nowoczesną historią Lwowa: wojną, Zagładą, masowymi przesiedleniami i rozpadem granic państwowych. Twórczość prezentowanych artystek jest zarówno zapisem osobistych dramatów, jak i formą sprzeciwu wobec niesprawiedliwości i przemocy. A są wśród nich Polki, Ukrainki, Żydówki.