O przyznanie wyróżnienia wnioskowali przedstawiciele Stowarzyszenia Gmin i Powiatów Małopolski oraz rektorzy Uniwersytetu Jagiellońskiego i Akademii Górniczo-Hutniczej. Część radnych Prawa i Sprawiedliwości miała w tej sprawie wątpliwości. Przekonywali, że Jerzy Buzek nie jest związany z Krakowem i niewiele dla niego zrobił.
Tych wątpliwości nie rozumiał jeszcze rano wiceprzewodniczący rady, Marek Lasota z klubu PiS. Zapewniał, że szanuje Jerzego Buzka, zwłaszcza za okres, gdy był premierem. "Był premierem, który zdecydował się przeprowadzić cztery wielkie reformy" - przekonywał Marek Lasota w porannej rozmowie Radia Kraków. Takie głosowanie to jednak wynik partyjnej dyscypliny w szeregach Prawa i Sprawiedliwości.
- Czynni politycy nie powinni otrzymywać tytułu honorowego obywatela miasta Krakowa - tak z kolei uważa prezydent miasta, Jacek Majchrowski. Jak przyznał prezydent, w jego klubie "Przyjazny Kraków" radni w sprawie uhonorowania Jerzego Buzka byli podzieleni: "3 osoby powiedziały, że nie uważają, żeby trzeba było głosować za premierem Buzkiem. Zatem ustaliliśmy, że 3 osoby będą głosowały za a pozostałe 3 nie wezmą udziału w głosowaniu".
Fragment porannej rozmowy w Radiu Kraków. Gościem Marty Szostkiewicz był wiceprzewodniczący Rady Miasta z PiS, Marek Lasota.
Dzisiaj ostatnia przed wakacjami sesja Rady Miasta Krakowa. Patrzyłam na porządek obrad. Pierwszy punkt to przyznanie Jerzemu Buzkowi honorowego obywatelstwa miasta Krakowa. Jak zagłosuje klub PiS?
- Zdania są powściągliwe. Boję się, że w takiej sytuacji będzie decydować struktura polityczna. Ja szanuje pana Buzka za okres jak był premierem. Był pierwszym, który odważył się przeprowadzić cztery gigantyczne reformy. To był ostatni moment na taki krok.
Teraz PiS niektóre z nich chce odkręcać.
- Wprowadzenie reformy nie oznacza, że one są doskonałe. Czas weryfikuje. Od lat się mówi, że każda z nich wymaga korekt. To oczywiste, że służba zdrowia czy szkolnictwo budzi dyskusje. Być może jest moment, żeby po 15 latach rozmawiać o poprawkach.
Jak pan zagłosuje?
- Dodam, że rządowi Jerzego Buzka zawdzięczam to, że od 15 lat pracuje w IPN. Nie mam powodów, żeby być przeciwko uhonorowaniu Jerzego Buzka.
Czyli jak rozumiem, pan zagłosuje za a co do klubu to nie wiadomo?
- Myślę, że będzie to jasne w trakcie posiedzenia.
Przeczytaj całą rozmowę TUTAJ.
RK