Jak poinformował Rzecznik Prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie - Sebastian Gleń - cała trójka usłyszała prokuratorskie zarzuty, m.in. pozbawienia wolności, dokonania rozboju i uszkodzenia ciała. Grozi im do 12 lat pozbawienia wolności. Decyzją sądu wszyscy zostali tymczasowo aresztowani.
Historia rozpoczęła się na portalu internetowym, poprzez który pokrzywdzony wszedł w kontakt ze swoją dawną znajomą, aby się z nią umówić na randkę. "Do umówionej randki w górach nie doszło ponieważ dziewczyna wystawiła młodego mężczyznę swojemu chłopakowi. Ten wraz z kompanem porwał go, okradł i pobił" - powiedział Gleń.
W wyniku napadu, pokrzywdzony utracił torbę sportową z rzeczami osobistymi oraz portfel z dokumentami i kartami bankowymi. W trakcie wizyty w komisariacie, mężczyzna na tyle źle się poczuł z powodu obrażeń, że musiał zostać hospitalizowany.
Natychmiast po napadzie - w listopadzie 2017 roku, policjanci III Komisariatu Policji w Krakowie ujęli dwoje sprawców i odnaleźli rzeczy zabrane pokrzywdzonemu, a trzeciego ze sprawców ujęto na początku stycznia.
Śledztwo prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście – Wschód.
(PAP/ko)