Jak podkreśla Ewa Kaim, to wyróżnienie ma dla niej wymiar szczególny.
- To bardzo ważna dla mnie nagroda, ponieważ jest to nagroda imienia Romany Bobrowskiej, bardzo bliskiej mi osoby, która wprowadzała mnie w świat tajemnic radiowych - mówi aktorka.
To właśnie Romana Bobrowska zaprosiła młodą wówczas absolwentkę szkoły teatralnej do studia radiowego.
- Zjawiłam się w studio i wpadłam. Wpadłam po uszy w miłość do radia - wspomina Kaim. "Pani Romana przekazała mi całą swoją pasję. (…) Z taką wielką chęcią dzieliła się czymś, co ona już zdobyła, z czym ona już wiedziała, jak działać i potrafiła to przekazać młodej dziewczynie".
Szkoła radia
Ewa Kaim ma w dorobku dziesiątki słuchowisk, powieści radiowych, audycji poetyckich i reportaży. Jednym z pierwszych i najbardziej wymagających doświadczeń było nagranie całej powieści „W pustyni i w puszczy”.
- To było wielkie wyzwanie, ponieważ czytanie w radiu wymaga też wielkiej kondycji fizycznej. (…) Sienkiewicz pisał zdania na całą stronę. I żeby wychwycić ten logiczny wywód z wszelkimi niuansami, to było niesłychanie trudne - przyznaje.
Podkreśla, że praca w radiu wymaga nie tylko precyzji językowej, ale i pełnego zaangażowania ciała.
- My wykonujemy tutaj jakąś też morderczą, cielesną pracę, żeby przekazać te wszystkie obrazy i tysiące postaci”. Jak dodaje: „W radiu wszystko słychać. Każdy błąd, każde niedociągnięcie”.
Wśród ważnych realizacji wymienia m.in. „Aimee i Jaguar”, reportaż, w którym użyczyła głosu Lili Wust, a także słuchowisko „Suflerka” Ewy Lipskiej w reżyserii Józefa Opolskiego, za które otrzymała nagrodę na Festiwalu „Dwa Teatry”. Szczególne miejsce zajmują również realizacje z Romaną Bobrowską, jak „Piaskownica” Tadeusza Bradeckiego, oraz późniejsze produkcje, m.in. „Szalona lokomotywa” w reżyserii Radosława Rychcika czy radiowy serial „Wyspiański. Sceny z życia artysty” w reżyserii Doroty Segdy.
„Goście” Judy Budnitz w radiowej odsłonie
Tegoroczna laureatka nie tylko odbierze nagrodę, ale zaprezentuje także premierowe słuchowisko w swojej reżyserii. Wybrała trzy opowiadania Judy Budnitz z tomu „Ładne duże amerykańskie dziecko”: „Goście”, „Gotowość” i „Matczyzna”. Książka w tłumaczeniu Jolanty Kozak ukazała się nakładem wydawnictwa ZNAK.
- Wyobraźnia Budnitz jest niesamowita. Bardzo ciekawa pod względem psychologicznym. Świetne opisy tego, co jest w człowieku, ale też znakomita diagnoza świata - mówi Kaim. "Bardzo wiele z tych opowiadań jest nadal bardzo aktualnych i opowiada o świecie, który jest teraz, nam towarzyszy, nas otacza".
Reżyserka podkreśla, że teksty łączą realizm z nieoczywistym, momentami groteskowym skrętem, a jednocześnie niosą czułość wobec człowieka i nadzieję.
- Budnitz potrafi w bardzo realistycznych historiach nagle wydobyć taki rys, który uniwersalizuje te opowieści. (…) Na samym końcu wraca taka czułość dla człowieka i wiara w to, że człowiek najbardziej potrzebuje drugiego człowieka - podkreśla.
W słuchowisku występują krakowscy aktorzy: Dorota Segda, Michał Majnicz i Łukasz Szczepanowski. Sama Ewa Kaim również zagra w realizacji. Za warstwę muzyczną odpowiada wybitna artystka, DJ-ka Eta Hox.
- Postanowiłam do tego słuchowiska zaprosić przyjaciół, ludzi dla mnie bardzo ważnych, żebym mogła być z nimi, a nie sama, bo ta nagroda kojarzy mi się z ludźmi, wspaniałymi ludźmi - podkreśla laureatka.
Premiera w studiu im. Romany Bobrowskiej
Premierowe wykonanie „Gości” odbędzie się 2 marca o godz. 18.00 w Studiu im. Romany Bobrowskiej w Radiu Kraków. Transmisja na antenie Radia Kraków i Radia Kraków Kultura oraz na www i kanale YouTube Radia Kraków i Radia Kraków Kultura. Tego samego wieczoru Ewa Kaim odbierze Nagrodę im. Romany Bobrowskiej.
- Bardzo jest to dla mnie ważny moment i wzruszający. (…) Myślę sobie o pani Romanie. Myślę, jak ona by zareagowała na to słuchowisko, co ona by mi powiedziała? - mówi aktorka. "Wspaniała kobieta. Wybitny radiowiec. Bardzo za nią tęsknię".

