- A
- A
- A
Gibała: To, co robi prezydent, to "przedwyborcza ściema"
"Prezydent się chwali, ale mam ranking, gdzie Kraków jest na dopiero 4. miejscu od końca pod względem wykorzystania środków unijnych" - tak ocenił w porannej rozmowie Radia Kraków Łukasz Gibała dekadę Krakowa w Unii Europejskiej i pod rządami Jacka Majchrowskiego. Poseł Twojego Ruchu mówił również, że jest przez partyjnych kolegów namawiany do kandydowania w wyborach na prezydenta Krakowa. Decyzję podejmie na przełomie czerwca i lipca.Zapis rozmowy Jacka Bańki z posłem Twojego Ruchu, Łukaszem Gibałą.
Surowo pan ocenia profesora Majchrowskiego za 10 lat w UE. Kraków niewiele się zmienił przez dekadę?
- Kraków się zmienia na plus, ale wolniej niż inne miasta. To widać po rankingach. Prezydent się chwali, ale mam ranking 18 miast wojewódzkich i Kraków jest na 4. miejscu od końca pod względem wykorzystania środków unijnych. Różnice są duże.
Ale na ile wymierne są te różnice? W Krakowie mamy wykorzystanie środków unijnych na poziomie 850 złotych na osobę, a w Białymstoku 2600. Przeprowadziłby się pan?
- Nie.
Dlaczego?
- Bo kocham Kraków. Są jeszcze inne aspekty. Kraków ma większy potencjał od Białegostoku, jest lepiej położony, ma lepszy zasób ludzki. Z tych powodów Kraków ma wyższy wskaźnik rozwoju, ale to nie jest zasługa prezydenta.
Te 2 miliardy 300 milionów to mało? To suma wykorzystana przez Kraków w ciągu 10 lat.
- Tak, to mało. Mogliśmy więcej środków pozyskać.
To znaczy ile? Możemy się przerzucać.
- Powinniśmy być przynajmniej w środku tej stawki. To by była kwota ponad 4 miliardów. Straciliśmy przez prezydenta prawie 2 miliardy. Widać to po wskaźnikach życia. U nas na przykład najdłużej stoi się w korkach. Średnio stoimy 22 minuty dziennie.
Ale te rankingi przeprowadzają różne pracownie. Widziałem taki ranking, gdzie Kraków wypadał najlepiej.
- To musi mi pan pokazać ten ranking. Może jest gdzieś błąd. Akurat ufam tym ekspertom, oni od dawna przeprowadzają te rankingi. Kraków wypada słabo.
To, co robi prezydent, nazywa pan „przedwyborczą ściemą”. Prezydent zdecydował już o starcie w kolejnych wyborach?
- Oficjalnie nie, ale moim zdaniem list do krakowian jest sygnałem, że prezydent będzie się ubiegał o reelekcję.
Ma to ogłosić na przełomie maja i czerwca, ale to wszystko, co pan mówi, może być odebrane jako pana „przedwyborcza ściema”. Kto, jeśli nie pan, wystartuje z Twojego Ruchu w Krakowie?
- To, co ja mówię, to nie jest ściema. Powołuję się na fakty i liczby. Rzeczywiście Twój Ruch będzie musiał wystawić kandydata. Wiele osób mnie namawia, ale nie ma jeszcze decyzji.
Kiedy się pan zdecyduje?
- Myślę, że na przełomie czerwca i lipca.
Komentarze (0)
Brak komentarzy
Najnowsze
-
15:17
Pierwszy taki rok w historii krakowskiego lotniska. Europejski lider
-
14:32
Niezły budżet powiatu sądeckiego - będzie na modernizację dróg i dwa nowe mosty
-
12:59
"Ugotować niedźwiedzia". Skandynawski kryminał jak western z Północy
-
12:45
Tarnów: w tej parafii księża nie biorą pieniędzy podczas kolędy. "Nie chcemy takich skojarzeń"
-
12:35
Zmarł krakowski artysta Janusz Tarabuła
-
12:12
Sylwestrowicze ruszyli spod Tatr. Duże korki na Zakopiance
-
11:59
Zabrali samochód śpiącego kolegi i wypadli z drogi. Kierowca nie miał uprawnień
-
11:24
Co przyniósł filmowy 2025 rok?
-
11:20
Marynia Gierat: "Jest to nagroda nie tylko dla mnie. To nagroda dla Kina pod Baranami"
-
11:05
Awaria systemu CEPiK. Ogromne problemy z wydawaniem praw jazdy i rejestracją aut w Krakowie
-
10:35
Ostateczny koniec kopalni Olkusz-Pomorzany. Rosną obawy mieszkańców Bolesławia
-
13:30
Nowy kierunek w leczeniu raka jelita grubego. Badania krakowskich naukowców dają nadzieję
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze