Reagujmy, gdy ktoś marznie

Apel o czujność kieruje do mieszkańców także Agnieszka Pers z krakowskiego Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej.

– Jeśli widzimy osobę, która siedzi lub leży na mrozie, nie rusza się i nie daje oznak życia – reagujmy. Zadzwońmy do straży miejskiej, do MOPS-u, a w sytuacji zagrożenia życia pod numer 112 – mówi.

Jak podkreśla, nie chodzi tylko o Kraków, ale o każdą miejscowość – w taką pogodę obojętność może kosztować czyjeś życie.