Taka trasa została wygnieciona od strony Alei 3 Maja, to do tego były najlepsze warunki. Pokrywa śnieżna jest spora, ale nie tak duża, żeby wykonać pełną pętlę wokół Błoń. Więc na razie trasa, wraz z "zawrotką", jest wykonana właśnie od tej strony
- mówi Aleksandra Mikolaszek z Zarządu Zieleni Miejskiej.
Trasa wzdłuż Alei 3 Maja ma około półtora kilometra długości. Jeśli spadnie jeszcze śnieg, trasa zostanie wytyczona wokół całych Błoń, a to już ponad trzy kilometry. Podobne trasy pojawią się też w innych miejscach w mieście - obiecuje zarząd zieleni.
Nie trzeba wyjeżdżać za miasto, nie trzeba się wyprawiać gdzieś daleko, można spróbować narciarstwa biegowego na krakowskich Błoniach. Jeśli tylko aura na to pozwoli i śniegu będzie więcej, będziemy to wygniatanie ponawiać i będziemy się starali wykonać pełną pętlę wokół Błoń. Jeżeli ten śnieg zostanie z nami na dłużej, jeżeli będzie go wystarczająco duża ilość, to będziemy się starali wykonać te trasy w innych lokalizacjach
- dodaje Mikolaszek.