- Skoro tam się ludzie wybronili to my też możemy. Było zebranie osiedlowe i pani opowiadała, że z Niepołomic juz ich wygonili. Jestem przekonana, że się wybronimy - mówią mieszkańcy okolicznego osiedla.
Urzędnicy ze Skawiny odpowiadają, że nic teraz nie mogą zrobić, bo firma działa zgodnie z prawem. Ziemię pod inwestycję kupiła o prywatnego właściciela.
O firmie Cliff, która zajmuje się utylizacją niebezpiecznych odpadów głośno było pod koniec tamtego roku. Mieszkańcy Niepołomic od lat narzekali na uciążliwe zapachy unoszące się z terenu zakładu. Obawiali się także o swoje zdrowie. By pozbyć się problemu władze gminy zdecydowały się na nieszablonowe rozwiązanie - kupiły zakład. W zakładach, które pracowały w Niepołomickiej Strefie Inwestycyjnej od 2008 roku miały miejsce między innymi dwa pożary.
(Kuba Niziński/ko)
Obserwuj autora na Twitterze: