Ponad 27 tys. z 48 tys. uprawnionych do świadczeń emerytalnych Małopolan skorzystało dotąd z obniżonego wieku emerytalnego - tak wynika z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. W samym Krakowie z 26 tys. uprawnionych - skorzystało 11 tys. Według wyliczeń ZUS-u średnia emerytura w Krakowie dla kobiet naliczona już po wejściu w życie reformy sięga 1650 zł brutto, a dla mężczyzn 2885 zł. Jak mówi dyrektor Barbara Balon z krakowskiego oddziału ZUS-u, to jednak kobiety częściej decydują się na złożenie wniosku emerytalnego. "To osoby, które albo dalej pracują i zawieszają swoje świadczenia, albo takie, które nie mają innych źródeł dochodu. Kolejną grupą są osoby prowadzące działalność gospodarczą. W tej sytuacji korzystają, bo, mając prawo do emerytury, nie opłacają składek na ubezpieczenie społeczne" - tłumaczy dyr. Barbara Balon.
W oddziałach Zakładu Ubezpieczeń Społecznych nadal działają doradcy emerytalni, którzy za pomocą kalkulatora emerytalnego informują o przyszłych świadczeniach. Jak tłumaczy Marcin Kopeć, dyrektor krakowskiego ZUS-u, doradcy pokazują, w jaki sposób zmieni się ich wysokość, jeśli przyszli emeryci zdecydują się pozostać na rynku pracy dłużej. "Klienci mogą porównać wysokość świadczenia i ocenić, że warto odłożyć decyzję o przejściu na emeryturę. Poczekać rok, dwa, trzy lata. Zobaczą, jak będzie kształtować się wysokość ich emerytury" - mówi Kopeć.
Od momentu wejścia w życie ustawy o obniżonym wieku emerytalnym najwyższa średnia emerytura dla mężczyzn - ponad 3,5 tys. zł została wyliczona w Rybniku. Średnio nieco ponad 3 tysiące otrzymują także mężczyźni w Sosnowcu, Zabrzu i Warszawie. Najniższa średnia emerytura dla mężczyzn sięgająca 1,5 tys. zł została wyliczona w Elblągu. Z kolei dla kobiet najwyższa średnia - ok. 2 tys.- w Warszawie, a najniższa sięgająca niespełna 960 zł w Rzeszowie.
(Jacek Bańka/ew)