Żeby można było zebrać wszystkie dokumenty potrzebne do przekazania sprawy Ryszarda Ścigały do innego sądu , każdy z 47 sędziów rejonowych musiał złożyć wniosek o wyłączenie się od rozpoznania w tej sprawie. To co normalnie trwa kilka dni, przez urlopy trwało półtora miesiąca.
- Teraz zajmie się tym sąd okręgowy - wyjaśnia w rozmowie z Radiem Kraków sędzia Tomasz Kozioł. - Kiedy akta sprawy wraz z oświadczeniami trafią do sądu okręgowego, podejmiemy decyzję, czy wyłączyć sędziów tarnowskich ze sprawy i to jaki sąd będzie orzekał.
Decyzja o przekazaniu sprawy prezydenta Ryszard Ścigały oraz oskarżonych w niej osób do innego sądu powinna zapaść w przyszłym tygodniu. Wszystko też wskazuje na to, że trafi do sądu rejonowego w Nowym Sączu, który decydował już o aresztach w tej sprawie.
Tymczasem podejrzany o korupcję Ryszard Ścigała zapytał sąd w Nowym Sączu, jakie zachowanie mogłoby złamać zakaz wykonywania obowiązków prezydenta Tarnowa. Za złamanie tego zakazu mógłby znów trafić do aresztu, a nawet stracić prawie pół miliona złotych kaucji. Sąd odpisał mu lakonicznie, że treść postanowienia jest jednoznaczna i oczywista, a zawieszenie dotyczy jedynie obowiązków prezydenta.
Wiceprezes sądu rejonowego w Nowym Sączu Dariusz Rams dodał w rozmowie z Radiem Kraków, że jego zdaniem Ścigała może uczestniczyć w posiedzeniach rady nadzorczej MPECu.
Posłuchaj Dariusza Ramsa
Uczestnictwo w posiedzeniach rad nadzorczych MPECu pozwoli prezydentowi na zarabianie pieniędzy, których podczas zawieszenia nie dostaje z urzędu. Jak już informowaliśmy w Radiu Kraków, Ryszard Ścigała po wyjściu z aresztu pracuje również dla tarnowskiej spółki budowlanej ABM SOLID.
Ryszard Ścigała pytał też sąd w Nowym Sączu, czy może się wypowiadać na temat miejskich inwestycji lub odpowiadać na pytania radnych. Chciał też wiedzieć, czy może zadawać pytania i wypowiadać się na temat spraw, które pokrywają się ze śledztwem, a także, czy może wypełniać funkcje przewodniczącego rady fundacji Jana Hetmana Tarnowskiego. Nie pytał natomiast, czy będzie mógł kandydować w listopadowych wyborach samorządowych.
Zgodnie z prawem start mógłby mu zablokować jedynie prawomocny wyrok sądu. Jak nieoficjalnie dowiedziało się Radio Kraków, Ryszard Ścigała będzie kandydatem ugrupowania "Tarnowianie" do Rady Miasta. Sam też przyznał, że nie wyklucza swojego zaangażowania w wybory i chce pomóc swojemu macierzystemu ugrupowaniu.