Zgodnie z planem zagospodarowania przestrzennego, który obowiązuje na tamtym terenie, może tam powstać tylko zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna. Okoliczni mieszkańcy zwracają uwagę, że długie budynki w niczym nie przypominają domów jednorodzinnych i domagają się wstrzymania budowy.
Przedstawiciele Wojewody Małopolskiego przekonują, że budynki, które widzą mieszkańcy, nie są blokami... przynajmniej w świetle przepisów. Uchwalony przez gminę plan zagospodarowania przestrzennego mówi, że wybudowane mogą tam być nie tylko wolno stojące domy jednorodzinne, ale także bliźniaki i domy w zabudowie szeregowej. i własnie te ostatnie buduje deweloper.
Teresa Gut/bp