Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska Paweł Ciećko zaznacza, że taki wzrost ilości szkodliwych substancji w powietrzu mógł mieć różne przyczyny. Wymienił m.in. awarię pyłomierza lub zmianę kierunku wiatru. Podkreślił, że nie ma informacji, aby doszło do jakiejkolwiek awarii w hucie Arlcerol Mittal.
Teresa Gut/bp
Kolejna awaria w ArcelorMittal. Niebezpieczne substancje ulatniały się jedynie kilka minut