Mamy postawione nowe toalety w parku i one nie działają. Nie wiadomo z jakich przyczyn
- mówi jedna z mieszkanek.
Sprawą zainteresował się radny dzielnicy Bieżanów-Prokocim Marcin Lenda, który podkreślał, że brak ogólnodostępnej toalety w takim miejscu jest dużym problemem. - Bardzo dużo mieszkańców tu przychodzi. Nie ma nic takiego, z czego mogliby skorzystać. Dostaliśmy pismo, że najprawdopodobniej w sierpniu 2025 roku toaleta zostanie udostępniona, a do tej pory stała zamknięta - relacjonuje.
Szalet stanął w parku w 2024 roku, jednak - jak się okazało - jego uruchomienie wymagało spełnienia wielu formalności i uzyskania zgód. Najwięcej czasu zajęło podłączenie obiektu do sieci energetycznej. Sam proces trwał blisko rok.
- Fizyczne ustawienie licznika nastąpiło 4 listopada 2025 roku. Dopiero od tego momentu Zarząd Zieleni Miejskiej mógł sprawdzić instalacje elektryczne i wodno-kanalizacyjne oraz złożyć wniosek o pozwolenie na użytkowanie do Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego. Decyzję otrzymaliśmy w styczniu 2026 roku - wyjaśnia Sylwia Groń-Ząbek z Zarządu Zieleni Miejskiej.
Jak dodaje, w trakcie całego procesu miejska jednostka była w stałym kontakcie z Tauronem i wielokrotnie ponaglała wykonanie przyłącza.
Po interwencji Radia Kraków sprawa nabrała tempa. Zarządzanie toaletą przejął Zarząd Infrastruktury Wodnej, który zapowiedział szybkie otwarcie obiektu.
Uruchomienie nastąpi jutro. Chodzi już tylko o ostateczne wyposażenie w środki czystości oraz procedury przekazania toalety firmie sprzątającej
– zapewnia Magdalena Wasiak z Zarządu Infrastruktury Wodnej.
Szalet będzie płatny i dostosowany do potrzeb osób z niepełnosprawnościami. Koszt jego budowy wyniósł 366 tysięcy złotych.