Kościół św. Katarzyny powstał w 1655 roku. Obiekt, i teren wokół niego, został wpisany do rejestru zabytków nieruchomych województwa małopolskiego. Świątynia znajduje się na małopolskim szlaku architektury drewnianej (to ponad 250 obiektów - kościołów, cerkwi, kaplic i dzwonnic).
O tym, w jak fatalnym stanie jest budynek, mieszkańcy Uliny Wielkiej dowiedzieli się w październiku 2025 roku, kiedy przeprowadzono badania konstrukcji. Problem jest z belkami nośnymi na sklepieniu. Sygnaturka (wieża kościelna) jest tak ciężka, że dach nie jest w stanie jej utrzymać. Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego zabronił wiernym wchodzić do środka (rygor natychmiastowej wykonalności), kościół jest podparty metalowymi konstrukcjami, które utrzymują sklepienie.
Tu byłem ochrzczony
Kościół w Ulinie Wielkiej gromadzi wiernych z trzech wsi. Parafia liczy około 500 osób. Społeczność jest załamana i wstrząśnięta sytuacją, bo kościół to dla nich bardzo ważne miejsce.
Ten kościół to nasza tożsamość - mieszkańców Uliny Wielkiej, Uliny Małej i Zawadki. Tu odbywały się chrzty, śluby, pogrzeby. Ten kościół widział łzy smutku i szczęścia. To miejsce spotkań
- mówi Monika Mrówka, jedna z parafianek.
Mieszkam tu od dziecka. Tu byłem chrzczony. Zrobimy wszystko i nie zawiedziemy. Kościół musi zostać wyremontowany. Będziemy pomagać własnymi rękami
- dodaje kolejny z mieszkańców.
Nabożeństwa na plebanii
Mimo, że kościół został zamknięty - msze wciąż się odbywają. Miejscem modlitw stała się pobliska plebania. Ksiądz proboszcz i wierni przygotowali ołtarz, konfesjonał, są ławki, krzesła.
Nie możemy wejść na do kościoła, bo zabronił tego Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego. Zorganizowaliśmy więc miejsce, gdzie możemy odprawiać nabożeństwa, żeby jako wspólnota być razem i czuć jedność. Duchowo jesteśmy silni, ale bardzo chcemy najszybciej wrócić do kościoła
- mówi ksiądz Piotr Ryż, proboszcz parafii w Ulinie Wielkiej.
Na generalny remont kościoła potrzeba prawie 1,7 mln zł. Mieszkańcy zebrali już kilkadziesiąt tysięcy złotych, wciąż organizują kwesty, sami też się dorzucają, ale kwota jest ogromna. Parafia udostępniła numer konta, na który można wpłacać pieniądze.
Wpłat można dokonywać na rachunek bankowy parafii: 21 8450 0005 0000 0000 3636 0001. Tytuł przelewu: „Ratunek dla kościoła w Ulinie Wielkiej”
Ministerstwo daje milion
Jak dowiedziało się Radio Kraków, Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego postanowiło pomóc w ratowaniu kościoła.
Kościół świętej Katarzyny w Ulinie Wielkiej to wyjątkowy zabytek i jak wiele tego typu obiektów, zwłaszcza drewnianych, wymaga pilnej konserwacji. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, w ramach pierwszego naboru programu "Ochrona zabytków 2026", przeznaczyło ponad milion złotych na awaryjną naprawę konstrukcji nośnej dachu oraz sygnatury kościoła. Prace będą prowadzone na wniosek parafii rzymskokatolickiej pod wezwaniem Świętej Katarzyny w Ulinie Wielkiej
- mówi Piotr Jędrzejowski, rzecznik resortu.
Mimo tej pomocy, dalej brakuje około 600 tys. zł. A to sprawa pilna, remontu nie można odłożyć.
Kościół w Ulinie Wielkiej należy do diecezji sosnowieckiej. Biskup Artur Ważny przekonuje, że los świątyni nie jest mu obojętny. Dodaje, że od chwili, gdy diecezja dowiedziała się o problemie - działa. Biskup wyjaśnia, że to nie jest jednak prosta sprawa, którą da się rozwiązać jednym podpisem czy przelewem. Uczciwie przyznaje, że ratowanie takiego zabytku przekracza możliwości jednej wspólnoty.
Wierni zwrócili się o pomoc finansową do wszystkich możliwych podmiotów administracji publicznej.
Więcej informacji o tym, jak można TUTAJ.