Od około 400 do blisko tysiąca złotych podwyżki dostaną pracownicy Kolei Małopolskich. Spółka zawarła porozumienie ze związkami zawodowymi. Od kilku miesięcy małopolski przewoźnik był w sporze zbiorowym z załogą, która domagała się tysiąca złotych podwyżki dla każdego pracownika - niezależnie od stanowiska.
Sławomir Centkowski ze Związku Maszynistów Kolejowych przyznaje, że porozumienie oznacza kompromis - ale najważniejsze, że podwyżki udało się wypracować:
Pracownicy zawsze oczekują wzrostu wynagrodzeń, zawsze go wyglądają i zawsze chcą jak najwięcej. Pracodawca niestety zawsze optymalizuje koszty, maksymalizuje zyski i znalezienie kompromisu i porozumienia z reguły jest bardzo trudne. To już były rozmowy o dosłownie o złotówki, gdzie walczyliśmy o każdą złotówkę, żeby ten pracownik mógł odczuć wzrost wynagrodzenia. I w ten sposób doszliśmy do porozumienia.
Centkowski przeprasza również pasażerów - za niedogodności, które mogły być związane z kilkumiesięcznym sporem w Kolejach Małopolskich.