Wielokilometrowe korki tworzyły się od samego rana nie tylko na autostradzie A4 w obu kierunkach, ale również na zakopiance w Mogilanach, Gaju i Libertowie, na drodze ze Skawiny do Krakowa, a także na krakowskich ulicach. Zatory było widać nawet na Ruczaju i w Swoszowicach, a także w części Łagiewnik.
Policja wyznaczyła objazdy. Kierowcy jadący w kierunku Rzeszowa zjeżdżali z autostrady w kierunku centrum Krakowa na węźle Kraków-Bielany, Kraków-Tyniec lub Kraków-Skawina. Do centrum miasta kierowani byli też kierowcy z węzła Kraków-Południe.
Wypadek na autostradzie spowodował też opóźnienia miejskich autobusów. Pełne samochodów były ulice: Zawiła, Podmokła, Kąpielowa, Myślenicka i Szybisko.