Krótszy czas dojazdu między Krakowem a Katowicami, a także między Krakowem i Warszawą – to dwie najważniejsze zmiany na kolei, jakie nastąpiły w ostatnich miesiącach i dotyczą stolicy Małopolski.
Ministerstwo Infrastruktury zapowiada, że w najbliższym czasie w Krakowie wykona też kolejne przystanki kolejowe.
Niedługo na stałe uruchomiona zostanie długo wyczekiwana linia kolejowa z Krakowa do Zakopanego. Do stolicy polskich Tatr pociągiem dojedziemy już w Święta Bożego Narodzenia.
Większość prac została już zakończona, jedynie trwają jeszcze prace na głównej stacji, na stacji Zakopane. Mamy w planie otwarcie 22 grudnia, tak wcześniej zadeklarowaliśmy. Prace idą pełną parą. Jeżeli nie wydarzy się nic nieprzewidzianego, to miejmy nadzieję, że zobaczymy w Zakopanem pociąg bezpośrednio z Krakowa właśnie 22 grudnia
- mówi Piotr Majerczak z Zarządu PKP PLK.
Jak dodaje, czas dojazdu z Krakowa do Zakopanego ma się skrócić:
Wstępnie teraz szacujemy, że do około dwóch godzin i kilkunastu minut. Docelowo, po wykonaniu wszystkich prac, tutaj mówimy o urządzeniach sterowania ruchem kolejowym, które muszą zostać sprawdzone, mam nadzieję, że uda nam się uzyskać czas około dwóch godzin.
Do dużej inwestycji kolejowo-drogowej przymierza się także miasto Kraków wraz z PKP PLK. 24 listopada podpisano list intencyjny w sprawie wykonania dwóch estakad od strony Warszawy, a także Skawiny. Estakady będą gotowe najwcześniej w 2026 roku.