Ten piękny krzew, który Państwo widzą na zdjęciu nazywany jest ognikiem, bo faktycznie wygląda jak ognik w jesiennym krajobrazie. Zachwycił mnie wiele lat temu w Wiedniu. Po powrocie do Polski chciałam go kupić, ale wówczas nie był jeszcze u nas popularny - królowała irga.
Jest niezwykle dekoracyjny - ma owoce w trzech kolorach - czerwonym, ciemnożółtym i pomarańczowym - i najładniej wygląda gdy posadzi się w rzędzie krzewy z owocami we wszystkich odcieniach. Można z niego robić żywopłot, ale - według mnie - jest zbyt piękny na przycinanie. Można go również posadzić przy ścianie, wtedy zachowa się jak pnącze. No i jest w zimie znakomitą stołówką dla ptaków.