To już trzecie podejście do zmiany granic i trzeci raz, kiedy większość mieszkańców gminy Biecz opowiada się przeciwko podziałowi. W konsultacjach wzięło udział prawie 1400 osób.
- Wynik jest jednoznaczny. Za utrzymaniem obecnego stanu granic gminie Biecz odpowiedziało 73% ankietowanych - ocenia burmistrz Mirosław Wędrychowicz.
Głównym argumentem zwolenników odłączenia się Sitnicy jest rzekomy brak inwestycji w ich sołectwie. Burmistrz Wędrychowicz odpiera te zarzuty, wyliczając ostatnie remonty.
- Mamy na terenie sołectwa dwa obiekty publiczne. Szkoła została gruntownie wyremontowana i jest remiza, która została również kompleksowo wyremontowana - mówi.
Teraz ruch należy do radnych, którzy zajmą się uchwałą w najbliższy piątek. Ostateczną decyzję o ewentualnej zmianie mapy administracyjnej podejmie jednak Rada Ministrów.
Konsultacje przeprowadzono także w gminie Moszczenica. Wzięło w nich udział nieco ponad dwa procent mieszkańców. Większość była za przyłączeniem wsi do ich gminy.