Wszystkiemu winna jest awaria w okolicy Słomnik na północy Małopolski. Przez dwie godziny nie było tam napięcia w sieci. Usterkę udało się już usunąć, ale pociągi zanotowały spore opóźnienia.
Problemy odczuli także pasażerowie kolei regionalnych. Skład jadący z Krakowa do Sędziszowa miał ponad 70 minut opóźnienia, choć zwykle tyle zajmuje pokonanie całej trasy.
(RK/ew)