Korki opanowały autostradę już o 6 rano. Ponad pięciokilometrowe zatory tworzyły się na obu nitkach do węzła Kraków-Tyniec. Wszystko przez opóźniające się prace drogowców, którzy nie zdążyli odblokować lewych pasów ruchu po nocnych pracach w tym rejonie.
Na pasie zieleni w pobliżu zjazdu na Tyniec budowany jest przejazd awaryjny. Prace mają trwać tam do 12 września, a lewe pasy ruchu na obu jezdniach są blokowane codziennie między 20:00 a 6:00.
Obowiązuje również ograniczenie prędkości do 80 km/h. Prosimy o ostrożną jazdę.
Policja autostradowa przypomina, że w razie wypadku należy tworzyć korytarz ratunkowy dla karetek, wozów straży pożarnej i radiowozów. Kierowcy powinni zjeżdżać z prawego pasa na pas awaryjny. Z kolei kierowcy podróżujący lewym pasem, muszą zbliżyć się do krawędzi jezdni i umożliwić przejazd środkiem autostrady dla pojazdów uprzywilejowanych.
(Mateusz Żmija/ko)